Zmyślony Turysta: plakatowy rok rzeki Wisły

Na citylightach polskich miast 2017 rok kończy się równie spektakularnie, jak się zaczął – wystawą plakatów uświetniających rok rzeki Wisły. Ma szczęście ta Wisła. To dwunastomiesięczny kawał dobrej sztuki. Prezentowanej punktowo, bo w wiatach przystankowych. Dawkowanej wielokrotnie, ale najwyżej kilkuminutowo – tyle zwykle czeka się na tramwaj lub autobus.

Karolina Lubaszko

Kolekcja powstała dzięki konkursowi zorganizowanemu przez agencję reklamy outdoorowej pod hasłem Marzę o Wiśle. Członkowie jury długo dyskutowali, nie potrafiąc podjąć decyzji, któremu plakatowi należy się główna nagroda. Wcale im się nie dziwię. Ten facet, zatrzymany w trzech stopklatkach podczas skoku do wody (pewnie z radości, zaraz po pierwszym udanym flisie), jest absolutnie znakomity. W konkursie zdobył „zaledwie” wyróżnienie.

Nikodem Pręgowski

Nagroda główna powędrowała do nogi, którą Wisła wciąga. To zapewne nagroda za niejednoznaczność i tajemnicę. Nie wiemy, czy widzimy imprezowy prank, czy to jednak dead end. Nie wiemy, czyja to noga, ba! – analizując jednocześnie rodzaj buta i owłosienie – nie wiemy nawet, jakiej płci jest ta noga, oraz w jakich latach dzieje się akcja tego opowiadania. A może to wcale nie jest noga, ale ręka, która trzyma but? A więc jednak zabawa? Wiadomo przecież, że nad Wisłą można teraz w weekend całkiem ładnie popłynąć. Biorąc to pod uwagę i czytając tytuł, pojawia się w głowie kolejna warstwa interpretacyjna…

Dominika Czerniak-Chojnacka

Kolejny plakat określa miastotwórczą funkcję Wisły. Nie jest już ona komunikacyjną przeprawą, która architektonicznie łączy dwa brzegi. To także strefa rekreacyjna, dzienna i nocna. Bistro, Wisła, czysta, disco, wszędzie, wszyscy, wszystko, jak rymuje poeta w swoim klasyczny dziele…

Wojciech Mazur

Dla twórców wystawy, a przede wszystkim autorów plakatów – oklaski w dużej temperaturze przechodzące płynnie w przynajmniej jednoosobową owację na stojąco. Wisła Pani!

Tak, dzięki tym plakatom to był rok rzeki Wisły.

IMG_5248

Autorzy w kolejności plakatowej:

A to nie wszystkie dzieła, które zdobyły miejskie citylighty. Więcej o tym tu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s