Nie-miejsca: Zupełnie coś innego

Widzimy krajobraz metropolii z szerokimi arteriami, pełnymi pieszych, aut, tramwajów (zwróćmy uwagę na ekologiczne rozwiązania: zielone torowiska). W kadrze często pojawiają się rowerzyści. Wspomina się też o nadrzecznych bulwarach. Pełna nowoczesność i modernizacja.

Czytaj dalej

Zmyślony Turysta: plakatowy rok rzeki Wisły

Na citylightach polskich miast 2017 rok kończy się równie spektakularnie, jak się zaczął – wystawą plakatów uświetniających rok rzeki Wisły. Ma szczęście ta Wisła. To dwunastomiesięczny kawał dobrej sztuki. Prezentowanej punktowo, bo w wiatach przystankowych. Dawkowanej wielokrotnie, ale najwyżej kilkuminutowo – tyle zwykle czeka się na tramwaj lub autobus.

Karolina Lubaszko

Czytaj dalej

Zmyślony Turysta: obok kogo chciałabyś/chciałbyś siedzieć w samolocie?

Podróż samolotem to stan – dosłownie i w przenośni – zawieszenia. Współczynnik przyjemności nieporównywalnie mniejszy niż w czasie podróży samochodem, pociągiem czy statkiem, nie mówiąc już o rowerze. Wymuszony bezruch, zmiany ciśnienia, procedury bezpieczeństwa, przepisy ograniczające swobodne zachowanie się, wreszcie wzrastająca komercjalizacja czasu podróży – wszystko to sugestywnie opisał Michel Houellebecq, więc nie ma co dłużej strzępić klawiatury. Mało jest osób, które zapewniają, że uwielbiają latać, a jeśli już są, to najczęściej mówią poezją, czyli z przelotu tworzą metaforę całej podróży lub urlopu.  Czytaj dalej

Manifest kopenhaski, czyli it’s the end of tourism strategy as we know it

Wonderful Copenhagen 2017 Localhood
Ogłoszona na początku tego roku strategia działania Wonderful Copenhagen jest warta intensywnej uwagi nie dlatego, że jej zapisy są nowatorskie, ale dlatego, że jako pierwsza zebrała to, co w wielu strategiach i raportach już czytaliśmy odnośnie marketingu terytorialnego i zmieniającej się roli DMO, w sposób i formie, której dotąd nie znaliśmy. To najbardziej efektowna, logiczna i śmiała strategia miejska, jaką czytałem.

Czytaj dalej

Zmyślony Turysta: Przemysł turystyczny według Michela Houellebecqa

igor-ovsyannykov-284219

Jesień, odruchowo wracam do Houellebecqa. Platforma jest – poza innymi interpretacjami – powieścią na wskroś turystyczną. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że branżową. Houellebecq opisuje w niej nie tylko szeroko pojęte uroki konsumpcji turystycznej, ale odtwarza marketingowy proces tworzenia pakietów produktowych. Od pomysłu do ostatecznej, nomen omen, fazy cyklu życia.  Czytaj dalej