[nie-miejsca] nie-miejscownik: Antoninek – przewodnik alternatywny

img_20171001_142434536_hdr

Dlaczego Antoninek? W końcu to zupełnie zwyczajna dzielnica na obrzeżach Poznania? Ponieważ nie ma miejsc nieciekawych, są tylko takie, którym nie poświęca się dość uwagi. Każdy krajobraz nosi bowiem w sobie historie ludzi, ich wyobrażeń, tego jak chcieli i dalej chcą upiększać swoje otoczenie. Czytaj dalej

Nie-miejsca: Dźwięk tygodnia: hydroelektrownia i krowy

IMG_20171101_155826468_HDR

W powodzi obrazów, które sami wytwarzamy, a następnie sami nimi się zalewamy, aż do zakrztuszenia oczu, czasem trafiamy na jakieś zapomniane zdjęcie w smartfonie. Jednak trafić na niepamiętane nagranie to zupełnie coś innego. Oczywiście nie chodzi tu o piosenkę czy zapis rozmowy. Raczej o pejzaż dźwiękowy. Czytaj dalej

Niech żyje kontent! czyli blogi studentów Gospodarki Turystycznej UEP

Piotr Zmyślony | 15 maja 2016

111

Twórz kontent, nie kopiuj! Kreowanie autorskiej treści w internecie nie boli, a może być fajnym zajęciem. No i daje satysfakcję, mimo że pracy jest przy tym wiele. To wszystko widzę, jak czytam blogi prowadzone przez studentów kierunku Gospodarka Turystyczna prowadzonym na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. To już drugi rok, gdy zajęcia Przedsiębiorczość elektroniczna w turystyce przenikają na platformę wordpress. To jeden z warunków zaliczenia, ale okazuje się, że blogi są trwalsze niż jeden semestr.

Wróćmy do przesłania. To czuje każdy, kto zagląda do mediów społecznościowych – narastające zjawisko bicia piany treściwej, czyli irytującego i masowego udostępniania i kopiowania już wyprodukowanych tekstów. Najczęściej posty-klony wrzucane są bez żadnego komentarza lub z przepisanymi zdaniami z pierwotnego artykułu, do którego odsyłają. Nie trzeba się znać, nie trzeba mieć własnego zdania, wystarczy udawać. Po paru razach czytelnik zdaje sobie sprawę, że po drugiej stronie linku siedzi nie twórca wiedzy, ale taki sam jej odbiorca, równie zainteresowany tematem i zaglądający na te same strony, ale nietworzący wartości dodanej. Takie pseudostrony i blogi są po prostu nudne.

Tu jest inaczej. Czytaj dalej