Poznań pustynią sportów ekstremalnych

Jakub Martenka, Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu | seminarium miejskie

Jeden z najbardziej charakterystycznych skateparków w Polsce w planach władz Poznania ma zostać zamieniony na otwarty basen. Tym sposobem najlepsze miejsce na mapie Poznania, który otwarto niespełna 10 lat temu ma pozostać jedynie wspomnieniem starszych skaterów. W 2009 roku na terenie Ośrodka Przywodnego Rataje otwarto skatepark Wyspa. Po kilku latach działalności, nie obiekt, a samo miasto stało się wyspą dla sportowców. Nie zaplanujemy tutaj podróży, bo atrakcji niestety brak. Miasto wyraźnie odłącza się od reszty większych miast, w których lokalni skaterzy mają dostęp do skateparków o odpowiedniej wielkości i jakości jak na wielkość miasta. Na Facebooku zorganizowały się osoby chcące pokazać swój sprzeciw, tworząc wydarzenie Nie dla zamknięcia skateparku Wyspa.

Skatepark Wyspa w 2011 roku fot Mateusz Koszarek

Skatepark Wyspa w 2011 roku, na zdjęciu: autor tekstu (fot. Mateusz Koszarek)

Czytaj dalej

Miasta historyczne 3.0: Miasto 24 godziny [relacja/publikacja]

MIASTA HISTORYCZNE 3.0a

W miastach historycznych narasta problem niekontrolowanego i niezrównoważonego rozwoju turystyki. Oferta turystyczna oparta jest na dziedzictwie kulturowym, a więc zasobie, którego wartość marketingowa jest uzależniona od jego ochrony i zabezpieczania przed degradacją, wywoływaną przez wzmożony ruch turystyczny. Ten paradoks zarządzania turystyką w miastach historycznych nabiera dodatkowego znaczenia w kontekście zmian podaży turystycznej wywołanej globalizacją. Gęstą sieć hoteli oraz pensjonatów w historycznej tkance miast dopełniły w ostatnich latach hostele oraz apartamenty korzystające z internetowych platform dystrybucji typu peer-to-peer. Długo- okresowym skutkiem turystyfikacji miast historycznych jest ich gentryfikacja mieszkaniowa i handlowa, w efekcie której następuje stopniowy odpływ dotychczasowych mieszkańców, wypychanych w sensie ekonomicznym i społecznym z atrakcyjnych dzielnic historycznych. Proces ten wywołuje konflikty na linii mieszkańcy – turyści. W Wenecji, Barcelonie, Dubrowniku, Lizbonie czy Amsterdamie mieszkańcy organizują demonstracje uliczne, happeningi i blokady dróg transportowych. Pojawia się zatem pytanie, jaka powinna być rola Destination Management Organisation (DMO) w warunkach nadmiernego rozwoju turystyki. Czy współczesne DMO czują się na siłach, aby podjąć podjąć wyzwanie i zmierzyć się z tym problemem i jakie działania podejmują lub powinny podjąć, aby wspierać możliwie niekonfliktowy rozwój turystyki?  Czytaj dalej

Poznań przyjazny turystom [relacja]

Kinga Jankowiak | 17 września 2017

Dlaczego warto pisać i posiadać przewodniki w formie książkowej i co można polecić obcokrajowcom w Poznaniu – odpowiedzi między innymi na te pytania można było usłyszeć w deszczowy, czwartkowy wieczór 14 września w Salonie Posnania.

Debata Poznań przyjazny turystom

Czytaj dalej

Nie-miejsca: Czy warto pisać przewodniki, czyli „Poznań for beginners”

Jacek Y. Łuczak, Wojciech Mania: Poznań for beginners. Wydawnictwo Miejskie Posnania, Poznań 2017.

Czy w dobie mediów społecznościowych, serwisów turystycznych w rodzaju TripAdvisor i „przemysłowo” wytwarzanych serii, takich jak choćby Lonely Planet, warto pisać przewodniki?

Chyba tak, albo może raczej: mam nadzieję, że tak. Choć ich zasięg lub używając żargonu „impakt”, jest znacznie mniejszy, to dają możliwość dotarcia do bardziej zaangażowanych turystów. Potencjalnie także bardziej skorych do pozostawiania w odwiedzanych przez siebie miejscach większej ilości pieniędzy. Świadczyć o tym może sam fakt nabycia przewodnika. Dają także możliwość spojrzenia na odwiedzane miejsce z lokalnej perspektywy, jeśli zostały napisane przez kogoś w nim mieszkającego.  Czytaj dalej

Nie-miejsca: Dźwięk tygodnia – Noc i mgła

nie-miejsca.blogspot.com: dźwięk tygodnia - Noc i mgła

Klarnecista powtarza jeden ostry dźwięk, jakby syrena, alarm. Po chwili zaczyna iść w stronę masywnej bramy. Idzie po brukowanej drodze. Milczący tłum posłusznie rusza za nim. Słychać wyraźne kroki. Po przekroczeniu bramy frazy stają się dłuższe, odbijają się echem od ścian. Czytaj dalej