Jaki jest udział turystów zagranicznych w miastach europejskich i polskich?

Piotr Zmyślony | 31 stycznia 2016

Miasta to największe węzły międzynarodowego ruchu turystycznego. Zalewają je zagraniczne fale podróżujących służbowo oraz uczestników różnego rodzaju spotkań, city-breakerów, turystów kulturowych, odwiedzających rodziny i znajomych, a także – co w tym przypadku ma istotne znaczenie – turystów tranzytowych, wpadających z samolotów na kilka godzin lub jedną noc. Jasne jest zatem, że turystów zagranicznych jest w nich bardzo dużo, a w wielu przypadkach więcej niż turystów krajowych. No właśnie, dużo, więcej, ale ile konkretnie? Jaki udział noclegów udzielonych cudzoziemców wskazuje, że miasto staje się międzynarodowe?

Nie wiem, czy ktoś oprócz mnie zastanawiał się nad tymi pytaniami, ale ja myślałem nad nimi dość często, to pewnie jakaś zawodowo-psychopatyczna przypadłość, nikt normalny nie chodzi przecież po ulicach lub nie pije porannej kawy zastanawiając się, jak wiele noclegów w Paryżu, Londynie czy Barcelonie udzielonych jest cudzoziemcom, a jak to wygląda w Poznaniu czy w Lublinie. Wreszcie postanowiłem to sprawdzić, wykorzystując raporty ECM tworzone pod redakcją fanatyka statystyki miejskiej Karla Wöbera oraz liczby mozolnie zbierane przez rzeszowski oddział GUS, który analizuje dane turystyczne. Traktujcie ten tekst jako wpis autoterapeutyczny, ja jednak przy okazji łudzę się, że tzw. branży turystycznej, a w szczególności menedżerom pracującym w di-em-osach czy miejskich conventions te informacje się przydadzą.

Europejska czołówka miast umiędzynarodowiona w dwóch trzecich

Najpierw spójrzmy na benchmark dla polskich miast, czyli czołówkę ostatniego rankingu ECM pod względem liczby noclegów, o którym pisałem w jednym z poprzednich wpisów. Średni udział liczby udzielonych cudzoziemcom w liczbie wszystkich noclegów dla tej piętnastki wyniósł 67%. Mało tego, udział ten rośnie – w 2012 roku kształtował się na poziomie 62%, a w 2013 już 65%. Europejska turystyka miejska umiędzynarodawia się w tempie błyskawicznym.

udzielone-noclegi-miasta-europejskie

Rekordową pod tym względem Pragę odwiedziło w 2014 roku aż 91% turystów z zagranicy, a w Dublinie upchnęło się ich prawie tyle samo (88%). To najbardziej międzynarodowe turystycznie miasta Europy. Miasta, w których goście z zagranicy zajmowali minimum 80% łóżek, to Londyn, Amsterdam i Wiedeń. Ponad wspomnianą wartością średnią uplasowały się także Istambuł, Rzym i Paryż. Patrząc na wykres miast europejskich staje się jasne, że umiędzynarodowieniu ruchu turystycznemu sprzyjają dodatkowo małe rozmiary państw, w którym są położone, generujące stosunkowe niewielkie strumienie turystów krajowych. Praga, Dublin, Amsterdam i Wiedeń znajdują w górze tabeli, na dole są z kolei trzy miasta niemieckie.

Polskie miasta wojewódzkie umiędzynarodowione w jednej trzeciej

Z polskich miast tylko Kraków dotrzymuje kroku czołówce europejskiej. Grubo ponad połowę w nim noclegów (57%) wykorzystali goście z zagranicy. Reszta miast jest nadal zdominowana przez ruch krajowy, dlatego średnia dla największych dziesięciu miast wynosi 33%, a dla wszystkich wojewódzkich 29%. Porównując ten poziom do danych europejskich można powiedzieć, że różni nas 33-procentowa przepaść. Mamy duży potencjał rozwojowy.

udzielone-noclegi-miasta-polskie

Oprócz Krakowa, jeszcze tylko w Warszawie, Białymstoku, Gdańsku i Wrocławiu udział noclegów zagranicznych przekracza jedną trzecią ich całkowitej liczby. Obiekty noclegowe w Szczecinie, Gorzowie, Poznaniu, Opolu i Katowicach w mniej więcej 30 procentach wypełnione są obcojęzycznymi gośćmi. Najtrudniej znaleźć obcokrajowców w Kielcach, Olsztynie, Bydgoszczy i – zaskakująco – Toruniu, jednak nie możemy zapominać, że źródłem danych są noclegi, a nie odwiedziny jednodniowe.

Inne miejscowości atrakcyjne turystycznie

Lista miast wojewódzkich nie oddaje pełnego obrazu umiędzynarodowienia ruchu turystycznego. Dlatego postanowiłem sprawdzić, jaki jest poziom zjawiska w innych popularnych turystycznie miejscowości. W tym celu sięgnąłem do publikacji GUS z serii “Turystyka w roku…”, w której publikowana jest lokata powiatów i miast na prawach powiatu według liczby noclegów udzielonych turystom w turystycznych obiektach noclegowych. Można powiedzieć, że sytuacja jest zróżnicowana. W Oświęcimiu udział turystów zagranicznych jest najwyższy i osiąga średni poziom dla pierwszej piętnastki miast europejskich. Do miast o dużym udziale turystyki zagranicznej należą Świnoujście, Międzyzdroje, Malbork, Elbląg i Kołobrzeg, zaskakująco minimalne ilości międzynarodowe można znaleźć w Zakopanem i Białowieży, natomiast śladowe w Karpaczu i Ustce, w których królują niepodzielnie turyści polscy.

udzielone-noclegi-miejscowosci-polskie


Źródła:

ECM (2015). The European Cities Marketing Benchmarking Report. 11th Official Edition 2014-2015, Dijon.

GUS (2015). Turystyka w 2014 r. GUS, Urząd Statystyczny w Rzeszowie, Warszawa.

One thought on “Jaki jest udział turystów zagranicznych w miastach europejskich i polskich?

  1. Pingback: Jaki jest udział turystów zagranicznych w miastach europejskich i polskich? – Kombinat Kultury

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s