Barcelona: Fun, friends and feedback vs. fear, fuss and fatalities

Trzeciego dnia po zamachu w staromiejskich dzielnicach El Raval oraz Barri Gotic oraz na przedzielającym je deptaku La Rambla królują tłumy turystów. Nie widać strachu – przywykliśmy przetrawiać go w mgnieniu oka – wciąż jednak odczuwane jest poruszenie wielonarodowej społeczności, zarówno tej lokalnej, jak i tej przyjezdnej, międzynarodowej.

Bycie miejskim turystą stało się ponownie (ale też tymczasowo) indywidualnym wyzwaniem. Trzeba znaleźć w sobie odpowiedni motyw i właściwą postawę, żeby móc oddać się konsumpcji turystycznej. Nie da się tego robić bez skrępowania. Najczęstsze i najbardziej wygodne, ale też najbardziej przekonujące wyjaśnienie brzmi: „nie damy się im złamać”.  Czytaj dalej

Nie-miejsca: dźwięk tygodnia – sierpniowy wieczór, piwnica, jazz


Chciałoby się nawiązać do „Podziemnych”, powieści Kerouaca z 1958, lecz byłby to chwyt pretensjonalny i raczej z tych tańszych. Szczególnie, że jest sierpniowy wieczór, ciemna, boczna ulica poznańskiego Starego Miasta (konkretnie Stawna) i skądś dobywa się jazz. Trudno o bardziej beatnikowski klimacik.

Czytaj dalej

Nie-miejsca: dźwięk tygodnia – swarzędzki stolarz

Dla wielu ludzi Swarzędz to zapewne po prostu przedmieście Poznania, pełniące funkcję jego „sypialni”. Liczba mieszkańców przekracza 30 tysięcy (cała gmina liczy niemal 50 tys.) i ciągle powstają tu nowe osiedla deweloperskie. Jednak historia Swarzędza to znacznie więcej niż opowieść o suburbanizacji.

Czytaj dalej

Miasta kontra Airbnb: kiedy wszystko inne zawiedzie, odwołaj się do mieszkańców

O tym, że trwa zażarta walka o turystykę zrównoważoną w miastach, pisaliśmy już wiele razy (tutaj, tutaj i tutaj). Jednym z jej frontów jest wojna miast z mającymi globalny zasięg internetowymi platformami dostawców usług, które wpisują się w miejski styl życia w formie aplikacji smartfonowej: Lyftem, Uberem czy najbardziej przerażającym i zwalczanym Airbnb.

Warto zdawać sobie sprawę z tego, że dziennikarze i komentatorzy zaangażowani w relacjonowaniu tego konfliktu przedstawiają jego uproszczony i jednostronny obraz. Wynika z niego, że w poszczególnych miastach obserwujemy walkę mieszkańców i reprezentujące ich władze lokalne ze stale rozrastającym się, pożerającym mieszkania, brutalnie gentryfikującym i ziejącym nieludzko wysokimi czynszami korporacyjnym mutantem o nazwie Airbnb, przybyłym z nieznanej krainy ekonomii współdzielenia. Walczy Barcelona i Paryż, Berlin trzyma się mocno, opór stawiają inne miasta, padło San Francisco. Stawką w tej wojnie ma być prawo mieszkańców do swoich miast, jakości życia i wolności obywatelskiej, zagwarantowanych płaconymi podatkami oraz prawem wyborczym.

Czytaj dalej

Global urban travellers and DMOs’ task

Cytat

The majority of people live in urban areas today, and 80% of global GDP is generated in cities. By 2050, the urban population will most likely account for 70% of the world’s population and cities in today’s developing world will represent 95% of this global urban growth. This carries enor- mous potential for wealth creation and an increase in urban travel from an expanding middle class, not least from large countries like China and India. Meanwhile, this global development puts heavy pressure on the cities, and DMOs will need to take on a collaborative role in ensuring that visitor growth does not come at the expense of the destination’s local quality and liveability.

Wonderful Copenhagen, Strategy 2020, p. 5.