Nie-miejsca: Czy warto pisać przewodniki, czyli „Poznań for beginners”

Jacek Y. Łuczak, Wojciech Mania: Poznań for beginners. Wydawnictwo Miejskie Posnania, Poznań 2017.

Czy w dobie mediów społecznościowych, serwisów turystycznych w rodzaju TripAdvisor i „przemysłowo” wytwarzanych serii, takich jak choćby Lonely Planet, warto pisać przewodniki?

Chyba tak, albo może raczej: mam nadzieję, że tak. Choć ich zasięg lub używając żargonu „impakt”, jest znacznie mniejszy, to dają możliwość dotarcia do bardziej zaangażowanych turystów. Potencjalnie także bardziej skorych do pozostawiania w odwiedzanych przez siebie miejscach większej ilości pieniędzy. Świadczyć o tym może sam fakt nabycia przewodnika. Dają także możliwość spojrzenia na odwiedzane miejsce z lokalnej perspektywy, jeśli zostały napisane przez kogoś w nim mieszkającego.  Czytaj dalej

Lokalizacyjna aplikacja mobilna jako narzędzie badań ruchu turystycznego w miastach [publikacja]

Natalia Piechota

Coraz powszechniejszy staje się fakt, że planując podróż wystarczy sięgnąć do kieszeni i to wcale nie po zasobny portfel, lecz po smartfon. Mobilne aplikacje umożliwiają wykupienie biletu, rezerwację miejsca w hotelu, a także kompleksową usługę przewodnicką w dowolnym miejscu i czasie. Jednak w mniejszym stopniu dostrzega się możliwe m-rozwiązania, pomagające w zarządzaniu turystyką na poziomie regionów. W artykule zaprezentowano koncepcję lokalizacyjnej aplikacji mobilnej łączącej dwie użyteczności: dla turystów oraz dla podmiotów zaangażowanych w tworzenie produktu turystycznego miast. Koncepcja projektu o roboczej nazwie „Interaktywne Miasto” powstała na kanwie doświadczeń w zakresie prób wzbogacania lokalnych statystyk prowadzonych w Poznaniu. Aplikacja ta ma stanowić funkcjonalny przewodnik po określonej aglomeracji, stanowiący równocześnie narzędzie pomiaru ruchu turystycznego. W artykule omówiono podstawowe kwestie związane z wykorzystaniem ICT w turystyce, przedstawiono przesłanki do stworzenia tego projektu, opisano schemat funkcjonowania programu, a także wskazano jego słabe i mocne strony.

Słowa kluczowe: aplikacja mobilna, usługi lokalizacyjne, turystyka

 

Piechota, N. (2014). Lokalizacyjna aplikacja mobilna jako narzędzie badań ruchu turystycznego w miastach, Studia Oeconomica Posnaniensia 2(1), Poznań.

Mobilne przewodniki po polskich miastach

Natalia Piechota | 26 marca 2014

W Polsce gwałtownie wzrasta udział użytkowników korzystających z mobilnego Internetu i prawie co trzeci Polak posiada smartfona. Taki stan rzeczy powoduje, że coraz częściej turyści chcą, aby ich telefon nie tylko ułatwiał im codzienne funkcjonowanie, lecz również planowanie i odbywanie podróży. Podczas wyjazdu bardzo przydatny jest przewodnik po danym miejscu. Jeżeli jeszcze może łączyć rozkład komunikacji miejskiej, wyszukiwanie określonych lokalizacji i wskazywanie naszego aktualnego położenia, a przy tym mieścić się w dłoni – tym lepiej.

Na potrzeby artykułu (który ukaże się niebawem) opracowałam zestawienie aplikacji mobilnych 10 największych miast Polski (Bydgoszcz, Gdańsk, Katowice, Kraków, Lublin, Łódź, Poznań, Szczecin, Warszawa i Wrocław). Nie instalowałam ich i nie testowałam (poza przewodnikiem poznańskim – z czystej ciekawości), a jedynie porównałam informacje oraz statystyki zamieszczane w Google Play (stan na luty 2014 r.). Wybór padł akurat na ten sklep, ponieważ Android jest liderem wśród systemów operacyjnych dla smartfonów. Jako frazę wyszukiwania podawałam nazwę miasta, a spośród wyników odrzucałam aplikacje płatne oraz ogólne, które nie są tworzone z myślą o określonym miejscu, lecz jedynie wyświetlają informacje uzależnione od lokalizacji użytkownika. Dla Katowic i Lublina nie znalazłam żadnego programu spełniającego powyższe kryteria, a w Warszawie udostępniono wiele przewodników specjalistycznych (po warszawskiej Pradze, śladami Chopina itd.), ale nie było jednego, z ogólnymi informacjami o tym mieście.

Czytaj dalej

Konkurencja między lokalnymi organizacjami turystycznymi a internetowymi biurami podróży na przykładzie Tourism Toronto i Travelocity

Daniel Kaszuba | czerwiec 2010

Za sprawą ekspansji Internetu branża turystyczna przeszła w ostatnich kilkunastu latach ogromną metamorfozę związaną z rozpowszechnieniem się Internetu. Na rynku zapanował zupełnie nowy układ sił, a dodatkowo pojawiły się niespotykane dotąd formy konkurencji. Jednym z najciekawszych aspektów związanych z przemianami stał się fakt nawiązania rywalizacji pomiędzy biurami podróży a lokalnymi organizacjami turystycznymi.

Współpracujące dotąd podmioty za sprawą Internetu zyskały nową platformę konkurencji. Należy zaznaczyć, że dla maksymalizacji potencjału znacznie zmieniły one swoje oblicza. Od tego momentu rozpoczęła się działalność internetowych biur podróży, osiągających większość swojego przychodu za pośrednictwem sieci www oraz reorganizacja lokalnych organizacji turystycznych, które wprowadziły niespotykane dotąd witryny internetowe z narzędziami do samodzielnego zarządzania podróżą.

Celem opracowania jest analiza i ocena produktów oferowanych przez powyższe typy podmiotów oraz próba odnalezienia zakresów ich konkurencyjności, oparta na przykładzie firmy Travelocity oraz organizacji Tourism Toronto. Powinno to pomóc w odnalezieniu możliwości działania związanych z poprawą pozycji konkurencyjnej podmiotu ocenionego niżej. Za produkt uznano całkowity zakres możliwości oferowany klientom za pośrednictwem stron internetowych podmiotów, związany zarówno z zawartością informacyjną, jak i komercyjną.

Chcąc dowiedzieć się, który z podmiotów osiągnął przewagę konkurencyjną, przeprowadzono badanie uwzględniające wiele różnych aspektów oceny. Zastosowano w nim metodę monograficzną w oparciu o wielokryterialną analizę porównawczą. Oznacza to, że zarówno Travelocity, jak i Tourism Toronto zbadano na podstawie określonej grupy kryteriów o charakterze jakościowo – ilościowym. W sposób bezpośredni lub pośredni wiązały się one z funkcjonowaniem stron internetowych podmiotów. Kryteria dotyczyły:

  • nawigacji na stronach internetowych;
  • budowania lojalności za pośrednictwem stron internetowych;
  • indywidualizacji produktu;
  • poczucia przynależności użytkowników do społeczności związanej ze stroną.

Okazało się, że obydwa podmioty oceniono wysoko. Biorąc pod uwagę wyrównany poziom rywalizacji, każdy element wchodzący w skład oceny miał duże znaczenie w osiągnięciu potencjalnej przewagi. Różnice wynikały przede wszystkim z odmiennej specyfiki działania Travelocity i Tourism Toronto.

Lokalna organizacja turystyczna uzyskała niższą łączną ocenę. Stało się tak głównie za sprawą gorszej nawigacji, w szczególności braku możliwości dokonywania rezerwacji usług za pośrednictwem strony internetowej, oraz braku poczucia przynależności użytkowników do społeczności związanej ze stroną. Drugi z czynników wynika głównie z nieumiejętnego zachęcania konsumentów do przyłączania się do grupy fanów na portalach społecznościowych. Oprócz tego podmiot okazał się nieznacznie słabszy jeśli chodzi o budowanie lojalności klientów. Tu problemem stał się brak skutecznego sposobu nakłaniania użytkowników portali społecznościowych do nabywania usług podmiotu. Pomimo tego, że Tourism Toronto posiada zdecydowanie lepszy produkt pod względem indywidualizacji, to okazało się to niewystarczające do uzyskania wyższej łącznej oceny w stosunku do swojego rywala.

Okazuje się, że stworzenie efektywnej strony internetowej lokalnej organizacji turystycznej wymaga koncentracji na wielu różnych elementach. Część z nich dotyczy zagadnień o charakterze informacyjnym, inne komercyjnych. Należy zwrócić uwagę na konieczność odpowiedniej komunikacji treści strony, a także zadbania o lojalność potencjalnych klientów. Wydaje się, że w okresie narastającej rywalizacji, pominięcie któregoś z elementów może wpłynąć na utratę wysokiej pozycji konkurencyjnej podmiotu. Biorąc pod uwagę dynamikę zmian związanych z rozwojem Internetu, motywacja do efektywnego działania powinna być tym większa.

Analiza konkurencji podmiotów turystycznych w Internecie, dokonywana jest często w sposób jednowymiarowy. Łatwo doszukać się prac dotyczących rywalizacji wewnętrznej internetowych biur podróży lub lokalnych organizacji turystycznych. W niniejszej pracy zwrócono uwagę, że te podmioty spotykają się również w bezpośredniej rywalizacji zewnętrznej. Jest to więc nowe spojrzenie na relacje internetowych biur podróży oraz lokalnych organizacji turystycznych. Praca sprzyja ponownemu przyjrzeniu się podmiotom i dostrzeżeniu pewnych niewykorzystanych dotąd możliwości ich działania. Wnioski płynące z badań mogą okazać się istotnymi dla zatrudnionych w działach promocji internetowych biur podróży oraz lokalnych organizacji turystycznych, a także dla wszystkich zainteresowanych funkcjonowaniem tych podmiotów w Internecie.

Źródło:

Kaszuba D. (2010). Konkurencja między lokalnymi organizacjami turystycznymi a internetowymi biurami podróży na przykładzie Tourism Toronto i Travelocity, praca licencjacka, seminarium „Turystyka miejska i biznesowa”, promotor: dr Piotr Zmyślony, Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu.