POLITYKA TURYSTYCZNA

Kryzys krymski a turystyka cz.2

Natalia Piechota | 6 marca 2014

Nikogo nie trzeba przekonywać, że konflikt na linii Ukraina-Rosja wiąże się z poważnymi konsekwencjami politycznymi i gospodarczymi, nie tylko dla tych dwóch bezpośrednio zaangażowanych państw. Wahania cen ropy, spadki na giełdach, rozmowy, deklaracje i decyzje polityczne na szczeblu międzynarodowym, to tylko część skutków obecnej sytuacji, najintensywniej nagłaśnianych przez media. W całym tym zamieszaniu cierpi także turystyka i to nie tylko na Krymie.

Bez wątpienia krymska gospodarka turystyczna ucierpi najmocniej, ponieważ półwysep stanowi aktualnie główną scenę dramatu, a ze względu na silne uzależnienie od napływu turystów kryzys dotknie całą lokalną gospodarkę. Trudności mogą jednak objąć również inne państwa, a w szczególności touroperatorów i przewoźników organizujących wyjazdy na Krym, Ukrainę oraz do Rosji. Polski MSZ apeluje, aby powstrzymać się od podróży na Ukrainę. W 4-stopniowej skali:

  1. Zachowaj zwykłą ostrożność
  2. Ostrzegamy przed podróżą
  3. Nie podróżuj
  4. Opuść natychmiast

ogłoszono wariant 3., a za obszary szczególnie niebezpieczne uznano obwody: charkowski, chersoński, dniepropietrowski, doniecki, Autonomicznej Republiki Krym, ługański, mikołajowski, odeski, zaporoski i m. Sewastopol. Ukraina nie jest co prawda najchętniej wybieranym kierunkiem podróży Polaków, ale i tak wg Instytutu Turystyki w 2012 r. kraj ten odwiedziło ok. 150 tys. naszych rodaków (podobnym zainteresowaniem cieszyła się Dania, Irlandia i Norwegia). Co istotne, jednym z dominujących celów wyjazdów były sprawy służbowe, a więc wiele polskich przedsiębiorstw spoza turystyki wiązały relacje handlowe z partnerami zza wschodniej granicy i prowadzone przez nich biznesy mogą znacząco ucierpieć na kryzysie. Z kolei biura podróży nie powinny doznać takiego uszczerbku, jak miało to miejsce w przypadku zaognionej sytuacji w Egipcie. Z pewnością nie można uznać Ukrainy za główny kierunek wakacyjnych wojaży, ale wielu touroperatorów ma ofercie wycieczki do Lwowa, Kijowa czy na Krym. Część biur decyduje się już na odwołanie zaplanowanych wyjazdów, w obawie o bezpieczeństwo swoich klientów.

Dodatkowo, w zaistniałej sytuacji kluczowego znaczenia nabiera poprawność polityczna w relacjach polsko-ukraińsko-rosyjskich. Pomorska Regionalna Organizacja Turystyczna wstrzymała planowaną na najbliższy czas akcję promocyjno-informacyjną, skierowaną do mieszkańców Obwodu Kaliningradzkiego. Pragnąc zachęcić sąsiadów do wizyty w Gdańsku i na Pomorzu przygotowano szereg atrakcji, zniżek i pakietów na weekend 7-9 marca. Oferta zostanie udostępniona turystom zgodnie z planem, ale zrezygnowano z intensywnej promocji wydarzenia, aby nikogo nie urazić. Mówi się, że gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta – na konfliktach militarnych tracą wszyscy.

Zwykły wpis
RECENZJE RELACJE

POT-ROT-LOT – konieczne korekty systemu [komentarz]

Piotr Zmyślony | „Aktualności turystyczne” 5 grudnia 2013

Trójstopniowy system organizacyjny turystyki, zaprojektowany na przełomie wieków na bazie rozwiązań i doświadczeń państw zachodnioeuropejskich, jest już nastolatkiem. Z jednej strony, jest on w zasadniczej części prawidłowo rozwinięty, ma już spory bagaż doświadczeń oraz względną niezależność w działaniu, jest także w miarę elastyczny. Z drugiej strony, z racji młodego wieku, wciąż wymaga życzliwego, pośredniego wsparcia oraz korekty tych kwestii, które w ferworze pierwszej dekady rozwoju pozostawały na drugim planie, a teraz stają się kluczowe. Wyróżniłbym cztery z nich: uporządkowanie systemu, pogłębienie współpracy między szczeblami, wzmocnienie LOT-ów oraz przygotowanie się do nowych zasad finansowania UE. Są one ze sobą połączone, dlatego ich podjęcie powinno nastąpić w sposób zintegrowany.

Wszystkie te obszary należy poprawić, ponieważ wkraczamy w nową perspektywę finansową Unii Europejskiej, a wiemy, że zasady finansowania turystyki zmienią się diametralnie. Nie jest ona wymieniona jako jeden z 11 obszarów tematycznych podlegających bezpośredniemu wsparciu. Można powiedzieć, że UE zakończyła czas, w którym pomagała budować, a potem wzmacniać strukturę organizacyjną turystyki w Polsce, zapoczątkowaną na długo przed tym, jak do niej wstąpiliśmy, bo już od programu PHARE. Dla niej jesteśmy obecnie krajem wysoko rozwiniętym pod tym względem, teraz przyszedł czas na skupienie się na produkcie, a więc sferze rynkowej. Słowa-klucze na kolejne lata to przedsiębiorczość, konkurencyjność oraz internacjonalizacja. Program Inteligentny Rozwój – bo w nim ostatecznie odnajdziemy pieniądze na wsparcie turystyki – zapewniać będzie współfinansowanie działań promocyjnych przedsiębiorstw (indywidualnych i tworzących sieci), i to prowadzonych za granicą. Takie są na razie podstawowe warunki. Ta zmiana perspektywy będzie rewolucją w działaniach ROT-ów i LOT-ów, które w oczach UE są już dojrzałymi strukturami, a więc bezpośredniej pomocy finansowej na działalność bieżącą nie potrzebują, bo dobrze sobie radzą same. A jednym z warunków ich siły powinna być współpraca i wymiana doświadczeń bez sztucznych granic między szczeblami.

Cały komentarz: Konieczne korekty systemu, „Aktualności turystyczne„, grudzień 2013.

Zwykły wpis
MiASTA I TURYSTYKA, SEMINARIUM MIEJSKIE, ZARZĄDZANIE TURYSTYKĄ

Skuteczność marketingu społecznościowego w turystyce na przykładzie działalności PLOT na Facebooku

Karol Heyka | czerwiec 2011

Celem projektu jest analiza pobranych ze strony http://www.facebook.com/polceny statystyk będące źródłem danych ilościowych, a także samego fan page’a „Zjedz Poznań za pół ceny” pod kątem danych jakościowych, tj. rodzaju i zawartości zamieszczanych treści.

Pomysłodawcą i organizatorem akcji „Zjedz Poznań za pół ceny” jak i pierwotnej Poznań za pół ceny jest Poznańska Lokalna Organizacja Turystyczna. Głównym celem PLOT jest promocja Poznania i aglomeracji poznańskiej jako miejsca atrakcyjnego turystycznie oraz wspieranie rozwoju rynku turystycznego w tym regionie.

Podstawą funkcjonowania portalu Facebook są profile użytkowników, czyli członków społeczności. To zwykli internauci chcący być w ciągłym kontakcie ze swoimi znajomymi stworzyli ten największy na świecie portal społecznościowy. Ponieważ jednak rynek podąża za ludźmi, do tej swego rodzaju sieci zaczęły wchodzić przedsiębiorstwa, by być zaistnieć tam, gdzie byli ich klienci. Umożliwiono tworzenie stron firmowych, tzw. fan page.

Ponieważ obecność firmy w mediach społecznościowych nie może mieć miejsca w oderwaniu od strategii firmy oraz czynników ekonomicznych, zachodzi konieczność kontroli efektów pracy zainwestowanej w założenie i prowadzenie fan page’a. W marketingu nazywa się to ROI, return on investment, czyli zwrot z inwestycji. Problemem tkwi w niemierzalnym charakterze relacji zachodzących pomiędzy użytkownikami sieci społecznych, w które angażuje się firma. Dynamiczne i nieuchwytne procesy zachodzące w social mediach praktycznie uniemożliwiają wyznaczenie wartości numerycznej efektywności prowadzonej na nich kampanii marketingowej. Brak także dotąd wiarygodnej literatury na ten temat. Niemniej jednak istnieją pewne sposoby na kontrolę działań na portalu Facebook.

Na potrzeby projektu podjęto się analizy pobranych ze strony http://www.facebook.com/polceny statystyk będące źródłem danych ilościowych, a także samego fan page’a pod kątem danych jakościowych, tj. rodzaju i zawartości zamieszczanych treści. Schematycznie można wyrazić to wzorem:

Zasięg x Poziom Uwagi = Skuteczność Marketingu

gdzie przez zasięg rozumie się składowe świadomości marki, np. wyświetlenia stron, a przez poziom uwagi składowe zaangażowania wg przedstawionego w poprzednim rozdziale schematu, czyli np. liczbę komentarzy.

Od założenia strony do rozpoczęcia 3 edycji akcji „Poznań za pół ceny” strona zdobyła ok. 2 tysięcy fanów, natomiast do startu „Zjedz Poznań za pół ceny” (ZPZPC) 16 sierpnia kolejne 600 fanów. Co ważne, rozpoczęcie akcji 4-krotnie przyspieszyło dzienny przyrost liczby fanów strony – z 4 do 17 osób dziennie (w przeciągu 70 dni przed i 70 po starcie). Natomiast dzień pierwszych informacji o nowej akcji, czyli 16 sierpnia, przyniósł wręcz skokowy ich wzrost – fanami fan page’a zostało 115 osób. W przeciągu całego roku tylko 2 dni poprzedzające PZPC 2011 mogą poszczycić się minimalnie wyższymi wartościami.

Miernikiem pozwalającym sprawdzić ile osób, z tych, które przyłączyły się do danej strony, rzeczywiście jest zainteresowanych jej tematem, jest formuła

Aktywność = (Liczba aktywnych użytkowników miesięcznie / liczba fanów) * 100

której wynik wskazuje jaki procent naszych fanów rzeczywiście bierze jakiś udział w życiu strony i marki. Wskaźnik ten wahał się on w zakresie on 0,2 do ponad 1, natomiast średnia wartość wynosi 0,63. Oznacza to, że przeciętnie 63% fanów jest aktywnych, czyli podjęło działania związane z fan pagem ZPZPC. Co prawda statystyki Facebooka do aktywnych użytkowników wliczają także osoby nie będące fanami, jednak normalnie fani stanowią zdecydowaną większość odwiedzających.

Ważnym elementem oceny efektywności SMM jest rozpoznanie czy i jak zamieszczane na profilu treści wpływają na podstawowe statystyki. Bezpośrednim miernikiem jakości i atrakcyjności wpisów jest zasadniczo aktywność dzienna, ewentualnie tygodniowa użytkowników, dopiero wtórnym zmiana liczby fanów. Najwięcej interakcji uzyskały przede wszystkim filmy oraz rozgrywane bezpośrednio na fan page’u konkursy, a prawdziwym hitem okazał się zamieszczony 31 maja filmik reklamujący „Poznań za pół ceny” zatytułowany „Przepraszamy za brak turystów”, który tylko w dniu opublikowania wywołał 72 interakcje, natomiast łącznie do 15 czerwca aż 93.

Przeprowadzona w oparciu o wybrane wskaźniki analiza funkcjonowania strony firmowej PLOT na potrzeby akcji „Zjedz Poznań za pół ceny” pozwala wyprowadzić wnioski i propozycje zmian. Po pierwsze można jednoznacznie stwierdzić, iż fan page „Poznań za pół ceny” nieprzerwanie zwiększa liczbę fanów. Poza tym badany fan page szczyci się ciągłym trendem wzrostowym pod względem aktywności fanów. Po trzecie, bez wątpienia najatrakcyjniejszą formą wpisów są konkursy. By pozyskać większą liczbę fanów warto zainstalować atrakcyjną tzw. landing page, czyli główna strona, którą osoby nie będące jeszcze fanami widzą zamiast tablicy z aktualnościami jako pierwszą odwiedzając fan page. Kolejnym krokiem jest częstsze zamieszczanie filmików związanych z ZPZPC oraz poszczególnymi lokalami. Jedną z najodpowiedniejszych dla „Zjedz Poznań za pół ceny” możliwości jest wykorzystanie opcji „Wydarzenia”.

Media społecznościowe, przez niektórych uznawane za kolejny etap rozwoju Internetu, to znacznie więcej niż chwilowa moda. Media społecznościowe kończą erę jednostronnej komunikacji. Co więcej – sam dialog nie wystarcza. Konwersacje, które stanowią istotę mediów społecznościowych, prowadzone są pomiędzy wieloma użytkownikami na co dzień pełniącymi różne role: firmy czy marki częściej są przedmiotem ich rozmów (w pozytywnym lub negatywnym sensie) niż rozmówcą.

Zródło:

Heyka K. (2011). Skuteczność marketingu społecznościowego w turystyce na przykładzie działalności PLOT na Facebooku, seminarium dyplomowe „Turystyka miejska i biznesowa”, promotor: dr Piotr Zmyślony.

Zwykły wpis
SEMINARIUM MIEJSKIE, ZARZĄDZANIE TURYSTYKĄ

Konkurencja między lokalnymi organizacjami turystycznymi a internetowymi biurami podróży na przykładzie Tourism Toronto i Travelocity

Daniel Kaszuba | czerwiec 2010

Za sprawą ekspansji Internetu branża turystyczna przeszła w ostatnich kilkunastu latach ogromną metamorfozę związaną z rozpowszechnieniem się Internetu. Na rynku zapanował zupełnie nowy układ sił, a dodatkowo pojawiły się niespotykane dotąd formy konkurencji. Jednym z najciekawszych aspektów związanych z przemianami stał się fakt nawiązania rywalizacji pomiędzy biurami podróży a lokalnymi organizacjami turystycznymi.

Współpracujące dotąd podmioty za sprawą Internetu zyskały nową platformę konkurencji. Należy zaznaczyć, że dla maksymalizacji potencjału znacznie zmieniły one swoje oblicza. Od tego momentu rozpoczęła się działalność internetowych biur podróży, osiągających większość swojego przychodu za pośrednictwem sieci www oraz reorganizacja lokalnych organizacji turystycznych, które wprowadziły niespotykane dotąd witryny internetowe z narzędziami do samodzielnego zarządzania podróżą.

Celem opracowania jest analiza i ocena produktów oferowanych przez powyższe typy podmiotów oraz próba odnalezienia zakresów ich konkurencyjności, oparta na przykładzie firmy Travelocity oraz organizacji Tourism Toronto. Powinno to pomóc w odnalezieniu możliwości działania związanych z poprawą pozycji konkurencyjnej podmiotu ocenionego niżej. Za produkt uznano całkowity zakres możliwości oferowany klientom za pośrednictwem stron internetowych podmiotów, związany zarówno z zawartością informacyjną, jak i komercyjną.

Chcąc dowiedzieć się, który z podmiotów osiągnął przewagę konkurencyjną, przeprowadzono badanie uwzględniające wiele różnych aspektów oceny. Zastosowano w nim metodę monograficzną w oparciu o wielokryterialną analizę porównawczą. Oznacza to, że zarówno Travelocity, jak i Tourism Toronto zbadano na podstawie określonej grupy kryteriów o charakterze jakościowo – ilościowym. W sposób bezpośredni lub pośredni wiązały się one z funkcjonowaniem stron internetowych podmiotów. Kryteria dotyczyły:

  • nawigacji na stronach internetowych;
  • budowania lojalności za pośrednictwem stron internetowych;
  • indywidualizacji produktu;
  • poczucia przynależności użytkowników do społeczności związanej ze stroną.

Okazało się, że obydwa podmioty oceniono wysoko. Biorąc pod uwagę wyrównany poziom rywalizacji, każdy element wchodzący w skład oceny miał duże znaczenie w osiągnięciu potencjalnej przewagi. Różnice wynikały przede wszystkim z odmiennej specyfiki działania Travelocity i Tourism Toronto.

Lokalna organizacja turystyczna uzyskała niższą łączną ocenę. Stało się tak głównie za sprawą gorszej nawigacji, w szczególności braku możliwości dokonywania rezerwacji usług za pośrednictwem strony internetowej, oraz braku poczucia przynależności użytkowników do społeczności związanej ze stroną. Drugi z czynników wynika głównie z nieumiejętnego zachęcania konsumentów do przyłączania się do grupy fanów na portalach społecznościowych. Oprócz tego podmiot okazał się nieznacznie słabszy jeśli chodzi o budowanie lojalności klientów. Tu problemem stał się brak skutecznego sposobu nakłaniania użytkowników portali społecznościowych do nabywania usług podmiotu. Pomimo tego, że Tourism Toronto posiada zdecydowanie lepszy produkt pod względem indywidualizacji, to okazało się to niewystarczające do uzyskania wyższej łącznej oceny w stosunku do swojego rywala.

Okazuje się, że stworzenie efektywnej strony internetowej lokalnej organizacji turystycznej wymaga koncentracji na wielu różnych elementach. Część z nich dotyczy zagadnień o charakterze informacyjnym, inne komercyjnych. Należy zwrócić uwagę na konieczność odpowiedniej komunikacji treści strony, a także zadbania o lojalność potencjalnych klientów. Wydaje się, że w okresie narastającej rywalizacji, pominięcie któregoś z elementów może wpłynąć na utratę wysokiej pozycji konkurencyjnej podmiotu. Biorąc pod uwagę dynamikę zmian związanych z rozwojem Internetu, motywacja do efektywnego działania powinna być tym większa.

Analiza konkurencji podmiotów turystycznych w Internecie, dokonywana jest często w sposób jednowymiarowy. Łatwo doszukać się prac dotyczących rywalizacji wewnętrznej internetowych biur podróży lub lokalnych organizacji turystycznych. W niniejszej pracy zwrócono uwagę, że te podmioty spotykają się również w bezpośredniej rywalizacji zewnętrznej. Jest to więc nowe spojrzenie na relacje internetowych biur podróży oraz lokalnych organizacji turystycznych. Praca sprzyja ponownemu przyjrzeniu się podmiotom i dostrzeżeniu pewnych niewykorzystanych dotąd możliwości ich działania. Wnioski płynące z badań mogą okazać się istotnymi dla zatrudnionych w działach promocji internetowych biur podróży oraz lokalnych organizacji turystycznych, a także dla wszystkich zainteresowanych funkcjonowaniem tych podmiotów w Internecie.

Źródło:

Kaszuba D. (2010). Konkurencja między lokalnymi organizacjami turystycznymi a internetowymi biurami podróży na przykładzie Tourism Toronto i Travelocity, praca licencjacka, seminarium „Turystyka miejska i biznesowa”, promotor: dr Piotr Zmyślony, Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu.

Zwykły wpis