Nie-miejsca: Czy warto pisać przewodniki, czyli „Poznań for beginners”

Jacek Y. Łuczak, Wojciech Mania: Poznań for beginners. Wydawnictwo Miejskie Posnania, Poznań 2017.

Czy w dobie mediów społecznościowych, serwisów turystycznych w rodzaju TripAdvisor i „przemysłowo” wytwarzanych serii, takich jak choćby Lonely Planet, warto pisać przewodniki?

Chyba tak, albo może raczej: mam nadzieję, że tak. Choć ich zasięg lub używając żargonu „impakt”, jest znacznie mniejszy, to dają możliwość dotarcia do bardziej zaangażowanych turystów. Potencjalnie także bardziej skorych do pozostawiania w odwiedzanych przez siebie miejscach większej ilości pieniędzy. Świadczyć o tym może sam fakt nabycia przewodnika. Dają także możliwość spojrzenia na odwiedzane miejsce z lokalnej perspektywy, jeśli zostały napisane przez kogoś w nim mieszkającego.  Czytaj dalej

Czy wirtualna rzeczywistość może wzmacniać motywacje uczestnictwa w turystyce ekstremalnej? Przykład spadochroniarstwa

Marta Pilarczyk | Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu

scott-webb-276900

Silne emocje, adrenalina, dynamika, niecodzienna sceneria, ekstremalne warunki – te elementy towarzyszą uprawianiu turystyki ekstremalnej. Powodują one, że potrzebujemy przełamać naturalne opory tkwiące w naszych umysłach i ciałach, aby ją uprawiać. Na ogół jednak musimy je pokonać bez wcześniejszego spróbowania, aby przekonać się, czy jest ona stworzona dla nas. Klasycznym przykładem jest spadochroniarstwo – dopóki nie skoczymy, nie będziemy wiedzieć, czy „połknęliśmy bakcyla”, czy już nigdy więcej nie chcemy tego powtórzyć.

Wydaje się, że szybko rozwijająca się wirtualna rzeczywistość – czyli doświadczenie rzeczywistości w świecie pozarzeczywistym – może pomagać w niwelowaniu tych oporów. Czy tak jest jednak naprawdę? Czy przeżycie wirtualnego skoku ze spadochronem faktycznie może wpłynąć na wzrost zainteresowania prawdziwym doświadczeniem skoku? Czytaj dalej

Nie-miejsca: Dźwięk tygodnia – turystyczne symulakrum

Dźwięk tygodnia: turystyczne symulakrum Lalandia, Billund (Dania), 27.08.2017Zamożnym Europejczykom ciągle się marzy piasek, słońce i plaża, te wyprawy do krain all inclusive. Jednak jak tu jeszcze bardziej ich dopieścić? Ograniczyć te wszystkie ceregiele związane z lataniem, smarowaniem ciał kremami od słońca i robactwa? Czytaj dalej

Barcelona: Fun, friends and feedback vs. fear, fuss and fatalities

Trzeciego dnia po zamachu w staromiejskich dzielnicach El Raval oraz Barri Gotic oraz na przedzielającym je deptaku La Rambla królują tłumy turystów. Nie widać strachu – przywykliśmy przetrawiać go w mgnieniu oka – wciąż jednak odczuwane jest poruszenie wielonarodowej społeczności, zarówno tej lokalnej, jak i tej przyjezdnej, międzynarodowej.

Bycie miejskim turystą stało się ponownie (ale też tymczasowo) indywidualnym wyzwaniem. Trzeba znaleźć w sobie odpowiedni motyw i właściwą postawę, żeby móc oddać się konsumpcji turystycznej. Nie da się tego robić bez skrępowania. Najczęstsze i najbardziej wygodne, ale też najbardziej przekonujące wyjaśnienie brzmi: „nie damy się im złamać”.  Czytaj dalej

Nie-miejsca: Dźwięk tygodnia – Noc i mgła

nie-miejsca.blogspot.com: dźwięk tygodnia - Noc i mgła

Klarnecista powtarza jeden ostry dźwięk, jakby syrena, alarm. Po chwili zaczyna iść w stronę masywnej bramy. Idzie po brukowanej drodze. Milczący tłum posłusznie rusza za nim. Słychać wyraźne kroki. Po przekroczeniu bramy frazy stają się dłuższe, odbijają się echem od ścian. Czytaj dalej