[Zmyślony Turysta] Banksy, Venice, Overtourism

O zjawisku hipertrofii turystyki, określonym na świecie popularnym zwrotem overtourism, napisano już tysiące słów w prasie branżowej, encyklopediach oraz czasopismach naukowych. Wenecja uznawana jest za modelowy przykład, ukuto nawet termin syndrom wenecki i zrealizowano na ten temat dokument. Symbolem stały się wielkie wycieczkowce oraz protesty przeciw nim organizowane przez ruchy miejskie.

Aż wreszcie do Wenecji przyleciał Banksy. Czytaj dalej

Nie-miejsca: Muzeum Sportu

Za lekko uchylonymi drzwiami przy alei Paliaszwilego w Kutaisi czai się półmrok. W półmroku dwa biurka, komputer stacjonarny z monitorem kineskopowym, dwóch panów raczej po pięćdziesiątce. Pierwszy siwiejący, w garniturze. Takim popielatym, jakby to ująć, schludnym, choć nienowym. Drugi nosi się w stylu, który raczej nazwalibyśmy codziennym. Czarna kurtka, pod nią sweter barwy ciemnej nieokreślonej. Czytaj dalej

Nie-miejsca: Bazar mitów i symboli

IMG_20171102_153646081

Targ w gruzińskim Kutaisi to jedno z najpopularniejszych miejsc w mieście. Przyciąga mieszkańców i turystów-poszukiwaczy lokalnego kolorytu. Choć zajmuje cały kwartał, to najbardziej charakterystycznym budynkiem jest ten na rogu ulic Rustawelego i Paliaszwilego. Nie wyróżnia się wysokością ani formą, jednak trudno go przeoczyć. Na jego frontowej ścianie, wyeksponowanej niewielkim placem, znajduje się monumentalna płaskorzeźba. Czytaj dalej

Nie-miejsca: Dźwięk tygodnia – Noc i mgła

nie-miejsca.blogspot.com: dźwięk tygodnia - Noc i mgła

Klarnecista powtarza jeden ostry dźwięk, jakby syrena, alarm. Po chwili zaczyna iść w stronę masywnej bramy. Idzie po brukowanej drodze. Milczący tłum posłusznie rusza za nim. Słychać wyraźne kroki. Po przekroczeniu bramy frazy stają się dłuższe, odbijają się echem od ścian. Czytaj dalej

Nie-miejsca: dźwięk tygodnia – sierpniowy wieczór, piwnica, jazz


Chciałoby się nawiązać do „Podziemnych”, powieści Kerouaca z 1958, lecz byłby to chwyt pretensjonalny i raczej z tych tańszych. Szczególnie, że jest sierpniowy wieczór, ciemna, boczna ulica poznańskiego Starego Miasta (konkretnie Stawna) i skądś dobywa się jazz. Trudno o bardziej beatnikowski klimacik.

Czytaj dalej

Zmyślony Turysta: Niech żyje Cannes!

Zmyślony Turysta | 11 maja 2016

cannes_poster_2016

Tak tłustego Cannes nie było dawno.

Chociaż mi wystarczyłby tylko dzisiejszy Woody Allen, czyli przystawka na rozpoczęcie festiwalu, to uczta szykuje się tak obfita, że już same nazwiska kucharzy wywołują dygotanie ekranów. Już teraz zaklinam organizatorów – Złotych Palm powinno być więcej!

Na początek jednak – plakat. Absolutny majstersztyk. Projektanci: Herve Chigioni i Gilles Frappier, inspiracja: Pogarda Jean-Luca Godarda z 1963 roku. Klasyka plakatu festiwalowego już w momencie premiery, jak nie zawiśnie u mnie na ścianie to się po prostu zabiję. Zresztą, wszystkie plakaty z Cannes są rewelacyjne. Niewiarygodne, pod tym względem oni nie mieli złego roku.

Czytaj dalej

Zmyślony Turysta: Trzy rewizyty

Zmyślony Turysta | 21 sierpnia 2015

Adolek Kohn

Rzecz wyjątkowa. Wyobrazić sobie ludzi tańczących dla zabawy pod bramą w Auschwitz i pomyśleć, że to jest nie tylko stosowne, ale też właściwe i na miejscu – niemożliwe? Możliwe.

Adolek Kohn był więźniem Auschwitz, miał umrzeć, ale przeżył. Po 65 latach wraca tam z całą rodziną, trzy pokolenia. Stają pod bramą, włączają I will survive, tańczą, śmieją się. Zresztą nie tylko pod Auschwitz, są też inne obozy koncentracyjne i miejsca pamięci w Polsce, Czechach i Niemczech. I montują z tego teledysk. Miałoby ich wszystkich nie być, a są, tańczą i grają na nosie nazizmu. Czytaj dalej