ZMYŚLONY TURYSTA

Zmyślony Turysta: Stephen Hawking, podróżnik w czasoprzestrzeni

Stephen Hawking

Był największym turystą, wędrowcem i podróżnikiem na świecie. Niedoścignionym, zwiedzał czasoprzestrzeń, którą sam odtworzył w swoim nieskrępowanym umyśle i do której – jednosobowe społeczne biuro podróży naukowej – zaprosił innych.

Wielokrotnie zawstydzał blogerów podróżnicznych, bo był tam, gdzie wielu nie wytarczyło myśli, żeby dotrzeć. Zwiedził czas i miejsce Wielkiego Wybuchu – spacerował ponieskończonej krzywiźnie, później mówił, że to nic nadzwyczajnego, można jej nawet nie zauważyć, a za (a raczej przed) nią niczego nie ma, bo wszystko się zakrzywia. Nudy jak na biegunie ziemskim, żadnej osobliwości.  Czytaj dalej

Zwykły wpis
ZMYŚLONY TURYSTA

Zmyślony Turysta: plakatowy rok rzeki Wisły

Na citylightach polskich miast 2017 rok kończy się równie spektakularnie, jak się zaczął – wystawą plakatów uświetniających rok rzeki Wisły. Ma szczęście ta Wisła. To dwunastomiesięczny kawał dobrej sztuki. Prezentowanej punktowo, bo w wiatach przystankowych. Dawkowanej wielokrotnie, ale najwyżej kilkuminutowo – tyle zwykle czeka się na tramwaj lub autobus.

Karolina Lubaszko

Czytaj dalej

Zwykły wpis
ZMYŚLONY TURYSTA

Zmyślony Turysta: obok kogo chciałabyś/chciałbyś siedzieć w samolocie?

Podróż samolotem to stan – dosłownie i w przenośni – zawieszenia. Współczynnik przyjemności nieporównywalnie mniejszy niż w czasie podróży samochodem, pociągiem czy statkiem, nie mówiąc już o rowerze. Wymuszony bezruch, zmiany ciśnienia, procedury bezpieczeństwa, przepisy ograniczające swobodne zachowanie się, wreszcie wzrastająca komercjalizacja czasu podróży – wszystko to sugestywnie opisał Michel Houellebecq, więc nie ma co dłużej strzępić klawiatury. Mało jest osób, które zapewniają, że uwielbiają latać, a jeśli już są, to najczęściej mówią poezją, czyli z przelotu tworzą metaforę całej podróży lub urlopu.  Czytaj dalej

Zwykły wpis
ZMYŚLONY TURYSTA

Przemysł turystyczny według Michela Houellebecqa

igor-ovsyannykov-284219

Jesień, odruchowo wracam do Houellebecqa. Platforma jest – poza innymi interpretacjami – powieścią na wskroś turystyczną. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że branżową. Houellebecq opisuje w niej nie tylko szeroko pojęte uroki konsumpcji turystycznej, ale odtwarza marketingowy proces tworzenia pakietów produktowych. Od pomysłu do ostatecznej, nomen omen, fazy cyklu życia.  Czytaj dalej

Zwykły wpis
ZMYŚLONY TURYSTA

Foto city break: Studencki Kraków (zajęcia terenowe UEP 2016)

Galeria