MiASTA I TURYSTYKA

Turystyka w globalnej sieci przepływów

Piotr Zmyślony | 13 września 2015

W rozwoju miast informacyjnych oraz globalnej sieci przepływów turystyka pełni rolę uzupełniającą i wspomagającą, dlatego autor koncepcji, Manuel Castells, nie poświęca jej należytej uwagi. A szkoda, ponieważ na podstawie jego rozważań można wysnuć bardzo ciekawe wnioski odnośnie logiki jej rozwoju. Czas zatem uzupełnić jego koncepcję społeczeństw sieci oraz kapitalizmu informacyjnego o wirtualny rozdział dotyczący współczesnej turystyki.

Zdaniem Castella dynamiczny rozwój technologii informatycznych rozpoczęty w dwóch ostatnich dziesięcioleciach XX wieku stał się współczesnym paradygmatem rozwoju i przyczynił się do głębokiej transformacji społecznej, gospodarczej i kulturowej, w wyniku której wyłoniła się nowa struktura społeczna nazwana przez niego społeczeństwem sieci. Jednoczesną konsekwencją transformacji są narodziny kapitalizmu informacyjnego, w którym głównym źródłem wartości stały się umiejętności polegające na wytwarzaniu, przetwarzaniu, przesyłaniu, kontroli i koordynacji informacji. Techniki informacyjne stały się podstawą usieciowienia społecznego i gospodarczego. Sieciowe społeczeństwo i gospodarka mają charakter globalny i otwarty, ale są także kulturowo i instytucjonalnie zróżnicowane (a więc odmienność narodowa lub lokalna nie zamiera), jednak kluczowe procesy wytwarzania wiedzy i wartości wynikają z logiki i dynamiki sieciowej.

Społeczeństwa i gospodarka są skonstruowane wokół przepływów kapitału, informacji i technologii. Tworzy się nowa forma przestrzenna, dominująca dla współczesnej działalności – przestrzeń przepływów, które zostały uwolnione z terytorialnej, przestrzennej logiki działania. Castells definiuje je jako „celowe, powtarzalne, programowalne sekwencje wymiany i interakcji między fizycznie rozłączonymi pozycjami zajmowanymi przez aktorów społecznych w ekonomicznych, politycznych i symbolicznych strukturach społeczeństwa” (Castells, 2008, s. 412). Istnieją trzy warstwy jej materialnego wsparcia: Czytaj dalej

Zwykły wpis
MiASTA I TURYSTYKA

Turystyka w miastach globalnych

Piotr Zmyślony | 6 września 2015

Björn Simon_ny-2 copy

Globalizacja tworzy nowy typ przestrzeni miejskiej oraz nową hierarchię jednostek terytorialnych i ośrodków miejskich, na czele której stoją globalne miasta, które pełnią rolę „centrów dowodzenia” światową gospodarką. Turystyka w tych miastach, mimo oszałamiającej liczby atrakcji, ma znaczenie uzupełniające z punktu widzenia ich funkcjonowania. Jej rolę można określić na podstawie wniosków wynikających z założeń i tez koncepcji miast globalnych, ponieważ rozważań odnoszących się bezpośrednio do niej samej jest jak na lekarstwo.

Miasta globalne – nie tylko Londyn, Nowy Jork i Tokio

Sassen, autorka koncepcji miast globalnych, przyjmuje za punkt wyjścia rozważania Friedmanna i Wolffa (1982), którzy jako pierwsi zauważyli, ze największe miasta świata stają się miejscami koncentracji funkcji zarządzania i koordynacji globalną gospodarką. Poprzez koncentrację funkcji decyzyjnych stanowią one miejsca organizacji, koordynacji i obsługi przepływu globalnego kapitału, kluczowymi lokalizacjami oraz równocześnie rynkami dla finansów i zaawansowanych usług biznesowych oraz głównymi miejscami produkcji innowacji, włączając w to produkcję innowacji dla tych branż. Warunkiem koniecznym określającym współczesne miasta globalne nie jest wyłącznie lokalizacja głównych siedzib korporacji transnarodowych lub instytucji finansowych, ale istnienie sektora zaawansowanych oraz silnie usieciowionych usług biznesowych. Czytaj dalej

Zwykły wpis
PUBLIKACJE

Przestrzeń ujęta w sieć: internacjonalizacja funkcji turystycznej miast [publikacja]

Piotr Zmyślony

Abstrakt: Celem artykułu jest stworzenie ogólnego obrazu globalnej miejskiej przestrzeni turystycznej oraz określenie stopnia jej zbieżności z siecią miast określanych jako światowe lub globalne. Formowanie się miast globalnych, zarówno w sensie ogólnym, jak i w odniesieniu do turystyki, polega na ich internacjonalizacji, rozumianej jako usieciowienie, a więc zdolność do integracji z innymi miastami w ramach ponadnarodowej sieci powiązań. Źródłem internacjonalizacji funkcji turystycznej jest zatem zarówno ogólny gospodarczy charakter miasta, jak i atrakcyjność turystyczna. Biorąc to pod uwagę i wykorzystując źródła wtórne, w artykule wyodrębniono 13 wiodących miast światowej turystyki w wyniku syntezy ich statusu międzynarodowego i internacjonalizacji ich funkcji turystycznej.

Słowa kluczowe: przestrzeń turystyczna, miasto, globalizacja, internacjonalizacja miast.

Zmyślony, P. (2015). Przestrzeń ujęta w sieć: internacjonalizacja funkcji turystycznej miast, w: Przestrzeń w turystyce – znaczenie i wykorzystanie, M. Durydiwka, K. Duda-Gromada (red.), Uniwersytet Warszawski, Wydział Geografii i Studiów Regionalnych, Warszawa 2015, 405-418.

Zwykły wpis
PUBLIKACJE, SPOTKANIA WYDARZENIA EVENTY

Podobieństwo miast pod względem charakteru internacjonalizacji funkcji turystycznej a potencjał konkurencyjny przemysłu spotkań [publikacja]

Piotr Zmyślony, Natalia Piechota

Abstrakt: W artykule zawarto wyniki badania internacjonalizacji funkcji turystycznej dziesięciu największych miast Polski. W oparciu o zestawienia statystyczne publikowane przez GUS oraz inne instytucje, stworzono ranking porządkujący wyżej wymienione miasta według stopnia umiędzynarodowienia ich funkcji turystycznej, co pozwoliło przeprowadzić bardziej zaawansowaną analizę skupień przy wykorzystaniu metody Warda. Skupienia stanowią kontekst analizy konkurencyjności badanych miast na międzynarodowym rynku spotkań. Z badań wynika, że konkurencja na rynku spotkań zachodzi przede wszystkim między miastami cechującymi się podobnym poziomem umiędzynarodowienia funkcji turystycznej, przy czym dotyczy to miast o znaczeniu drugo- lub trzeciorzędnym w strukturze miast światowych.

Słowa kluczowe: internacjonalizacja funkcji turystycznej, miasta, analiza skupień, Polska, przemysł spotkań.

Zmyślony, P., Piechota, N. (2015). Podobieństwo miast pod względem charakteru internacjonalizacji funkcji turystycznej a potencjał konkurencyjny przemysłu spotkań, Zeszyty Naukowe Uczelni Vistula 40/2015, 94-106. [PDF]

Zwykły wpis
MiASTA I TURYSTYKA

Turystyka w miastach światowych według Petera Halla

Piotr Zmyślony | 28 marca 2015

NY_by_PhilippHenzler

Koncepcja miast światowych jest pierwszą próbą opisu fenomenu współczesnych miast i ich międzynarodowej dominacji. Warto się przyjrzeć, jaką rolę w ich rozwoju odgrywa, według autora koncepcji – turystyka.

Pierwszą próbą nazwania najsilniejszych gospodarczo i najbardziej znaczących miast na świecie podjął już w 1915 roku Geddes w książce „Cities in Evolution”, jednak pierwsze pełne określenie, czym jest miasto światowe, zostało sformułowane w 1966 roku przez zmarłego w zeszłym roku prof. Petera Halla, honorowego założyciela słynnej grupy badawczej Globalization and World Cities, który dokonał tego poprzez określenie ról, jakie pełnią tego rodzaju ośrodki na arenie międzynarodowej. Do tych ról Hall zaliczył: Czytaj dalej

Zwykły wpis
MiASTA I TURYSTYKA, TRENDY INNOWACJE

Globalizacja, amerykanizacja czy może jednak turystyfikacja – co dolega światu?

 Filip Kortus | 8 lutego 2015

92H copy

Każdy kurort spełniający te same standardy, każdy wakacyjny krajobraz, który pamiętamy z dawnej podróży, po latach otoczony hotelami, obiektami gastronomicznymi i straganami. Życie ludzi podporządkowane potrzebom turystów… Czy potrzebujemy pojęcia, określającego negatywne skutki rozwoju turystyki?

Artykuł ukazał się pierwotnie w Dzienniku Turystycznym 16.12.2014

Na początku rozważań nad zjawiskiem turystyfikacji warto się zastanowić, dlaczego właściwie takie określenie powstało? Czy było zbyt obszerne, że nie zmieściło się w ramach pojęcia globalizacji? Ukuto je podczas oceny etycznej zjawisk zachodzących u schyłku XX wieku. Niesie ze sobą cały bagaż wniosków, jakie z nich wyciągnięto. Dzięki niemu turystyka przyjęła na siebie część społecznej odpowiedzialności za ciemne strony świata, w którym obecnie żyje nasze konsumpcyjne społeczeństwo.

Podróżnik – podziwia, turysta – płaci i wymaga

Pierwsi podróżnicy docierający w atrakcyjne krajobrazowo i kulturowo miejsce powinni mieć chyba nakaz milczenia po powrocie w rodzinne strony. Wszelka forma przekazu wyrażająca zachwyt tym miejscem napędza przecież turystyczną machinę, która prędzej czy później sprowadzi tam turystów mających coraz bardziej sprecyzowane wymagania. Za spełnianie naszych marzeń jesteśmy skłonni wiele zapłacić, z drugiej strony za wyjście naprzeciw oczekiwaniom turystów ludność autochtoniczna jest w stanie wiele znieść. Popyt spotyka się z podażą w coraz bardziej zglobalizowanej formie. Czytaj dalej

Zwykły wpis
MiASTA I TURYSTYKA

Między zarobkiem a irytacją – szukając dobrej turystyki

Filip Kortus | 3 lutego 2015

photo by Edan Cohen

Turystyka coraz częściej pokazuje światu swoje negatywne oblicze. Warto podkreślać rosnące znaczenie wyników badań nad turystyką w dyskusjach na temat jej beztroskiego rozwoju  w niektórych miejscach. Na co właściwie narzekają mieszkańcy atrakcyjnych turystycznie miast i jakie działania podejmują działacze społeczni, żeby zachować miasto dla siebie?

Artykuł ukazał się pierwotnie w Dzienniku Turystycznym 26 listopada 2014 

Ostatnio pojawiło się wiele tekstów o negatywnym wpływie turystyki na Kraków. Co roku – zwłaszcza w sezonie wakacyjnym – można też natrafić na mnóstwo podobnych artykułów o Zakopanem. W pierwszym wypadku powodem dyskusji były wybory, w drugim tzw. sezon ogórkowy w mediach. Czy turyści to zło konieczne? A może zwyczajnie jesteśmy coraz bardziej nimi zirytowani? Jak z głową korzystać na masowej turystyce – dla dobra budżetu i bez straty dla mieszkańców?

W ślepym dążeniu do turystyki masowej

Najczęstsze przypadki niezadowolenia z obecnego stanu rozwoju turystyki docierają z dużych miast o dużym znaczeniu historycznym i kulturowym. Takie miasta zazwyczaj nie mówią jednym głosem, a w ich imieniu przemawia lokalny budżet. Sprzyja to powstawaniu nowych inwestycji, które mają przyciągnąć jak najróżnorodniejsze grupy turystów przez cały rok. Inwestycje lokowane są zazwyczaj wszędzie bez przewidywania konsekwencji, jakie mogą mieć na lokalny folklor i życie danej społeczności. W ten sposób zaburzona często zostaje oddolna inicjatywa, a miejsca codziennych spotkań mieszkańców ulegają przeobrażeniu i w końcu znikają. Autochtoni żyją w mieście o rozpoznawalnej i modnej marce, ale tylko nieliczni czerpią z tego zyski.

Mieszkańcy dużych miast przełomu XX i XXI wieku nie mieli zazwyczaj okazji doświadczyć zainteresowania swoją kulturą ze strony pierwszej fali turystów – inicjatorów, którzy byliby skłonni np. wykupić u nich nocleg i poznać się bliżej na nieformalnej stopie. Taką możliwość miały jeszcze małe nadmorskie miejscowości w Polsce, które dziś zmieniły się nie do poznania, a większość ich mieszkańców czerpie zyski z odwiedzających. Lokalna społeczność zdecydowała się podporządkować swój tryb życia tej gałęzi gospodarki. Przy obecnym poziomie cen i niskiej konkurencyjności Bałtyku względem mórz południowych nie powinno nam grozić przekroczenie norm pojemnościowych w miastach polskiego wybrzeża i wzrostu irytacji turystyką z ich strony. Głosy niezadowolenia mogą docierać co najwyżej z dzielnic przyłączanych do tych dawniej mniejszych miast, które mają mniejsze możliwości na czerpanie zysków z biznesu turystycznego, z racji dużej odległości do plaży.

Mieszkańcy dzisiejszych „zirytowanych” miast spotkali na swej drodze turystów pragnących odwiedzić tylko wszystkie cenne miejsca w ich mieście z aparatem w ręku, zazwyczaj bez poszanowania dla ich codziennego życia (widoczne zwłaszcza w miejscach sfery sacrum). Z popularnych niedogodności można wymienić wzrost cen, utrudnioną komunikację w mieście, ograniczony dostęp do usług gastronomiczno-rozrywkowych. Czytaj dalej

Zwykły wpis