Piotr Zmyślony | 22 listopada 2015
Miasta od początku cywilizacji były centrami rozwoju świata społeczno-gospodarczego. To w nich rodziły się nowe idee, realizowano najśmielsze pomysły, powstawały najważniejsze wynalazki, koncentrowała się wiedza, kumulowały się władza i bogactwo, działały najważniejsze instytucje, budowano najbardziej okazałe budynki. Wynika to nie tylko z koncentracji ludności i ich złożonej struktury społecznej i zawodowej, ale przede wszystkim z ich ról jako miejsc gromadzenia kapitału oraz węzłów handlu międzynarodowego, które bezpośrednio przyczyniały się do integracji międzynarodowej, a pośrednio do rozwoju państwowości.
Duże miasta o charakterze metropolitalnym zawsze zajmowały kluczową rolę w rozwoju świata. Prof. Peter Hall stwierdza, że już antyczne Megalopolis, założone przez Greków w ok. 370 lat p.n.e., liczyło 40 tysięcy mieszkańców, a jego mury mierzyły 9 kilometrów. Pierwszym miastem metropolitalnym biorąc pod uwagę współczesne standardy był Rzym, liczący według historyków od 750 tysięcy do 1,25 miliona ludności. Jego wielkość była przyczyną wprowadzenia wielu rozwiązań funkcjonalnych: międzynarodowego systemu dostawy żywności, systemu zaopatrzenia w wodę, systemów utylizacji odpadów, wprowadzenia zasad kodeksu ruchu miejskiego oraz warunków dotyczących zakwaterowania podróżnych. Przez następnych 17 wieków żadne miasto na świecie nie osiągnęło wielkości starożytnego Rzymu.





