Problem tzw. overtourismu dotyczy wciąż wąskiej grupy miast: Wenecji, Florencji, Barcelony czy Lizbony. Miasta polskie do nich nie należą, mamy wciąż nie w pełni wykorzystany potencjał – twierdzi dr hab. Piotr Zmyślony, z Katedry Turystyki, Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu. („Wiadomości Turystyczne” nr 23, 1-15 grudnia 2018) Czytaj dalej
Włosi wprowadzają opłatę wjazdową dla odwiedzających Wenecję
Włoski parlament uchwalił możliwość wprowadzenia opłaty wjazdowej (zwanej potocznie landing tax albo arrival tax), która zostanie nałożona na odwiedzających jednodniowych w Wenecji i która jest także pobierana na Elbie i Wyspach Liparyjskich (Eolskich). Czytaj dalej
Kalendarz międzynarodowych konferencji turystycznych 2019

W 2019 roku odbędzie się ponad 90 konferencji naukowych bezpośrednio bądź pośrednio skoncentrowanych na tematyce turystycznej. Obejmują one zarówno osadzone ściśle w danej dyscyplinie warsztaty, jak i międzydyscyplinarne kongresy. Tematy, jak przystało na interdsycplinarny obszar badawczy, wskazują na globalny, a nawet ponadglobalny zakres wiedzy. Czytaj dalej
Miasto jako maszyna bezsenności

Koniec snu jest blisko. Wszystko szykujemy sobie sami, rozwijając gospodarkę nocną w miastach. Jonahtan Crary w eseju „24/7. Późny kapitalizm i koniec snu” pisze o nich jako o infrastrukturze końca snu.
We współczesnym społeczeństwach kapitalistycznych, których funkcjonowanie jest uzależnione od technologii cyfrowych i nieustannego dostępu do informacji, kapitału i rynków, tryb pracy, rozrywki i wypoczynku wtłaczają nas w model życia przypominający ciągłe funkcjonowanie, trwanie bez przerw. Zupełnie jak urządzenia, których nie wyłączamy. Czytaj dalej
[nie-miejsca] Dźwięk tygodnia: Minuta z szarością
Szarość to brak koloru, nawet w odmianach jasnych jest zawsze daleko od bieli, ale nigdy nie staje się czernią. Grudniowe popołudnie z kłującą, zimną mżawką. Zabarwione PM10 krople w kolorze szarym, zwilżające żużlowy plac – tysiąc czterysta metrów kwadratowych niczego, między ponurą fabryczną halą a ulicą. Rzadkie zjawisko w mieście, bo miasto nie lubi takiej pustki. A tu nic. Żadnej blaszanej budy, ledwie co rośnie, co najwyżej jakaś wynędzniała, oczywiście poszarzała trawa gdzieś na skraju. Co więcej, tu nawet nic nie parkuje.
Widok stąd to obraz składający się wyłącznie z tła. Nie ma wątku głównego, chyba że za ten weźmiemy billboard oglądany od tyłu i szare (ależ naturalnie!) kreski słupów oświetleniowych, czy też innej maści infrastruktura naziemna. Niby jakieś bloki w oddali, światła w oknach, miasto, życie, ale jednak nie. Dominuje ta szarość. Czasem korony drzew. Ogródki działkowe, których można się jedynie domyślać. I dźwięk. Szum, który również chciałoby się nazwać szarym. Właściwie nie wiadomo skąd się biorący, choć nieustający nawet w chwilach gdy samochody przestają trzeć oponami o mokry asfalt.
Więcej >> nie-miejsca.blogspot.com
[nie-miejsca] Dźwięk tygodnia: Canary Wharf
Archipelag Londyn. Miasto mutant o skali przekraczającej granice rozsądku i zwykłej miejskiej funkcjonalności. Fascynująca metropolia, przenizana nudą, taktowaną stukotem pociągów metra. Można tu spędzić życie nie opuszczając jednej dzielnicy. No, ale jednak są te muzea i China Town i w końcu Canary Wharf. Ten szklano-stalowy pomnik późnego thatcheryzmu. Niby nowocześnie, a jednak jakoś trochę „ejtisowo”. I w tym wszystkim trochę wody, w końcu dawne doki, i stalowy pieszy mostek South Quay. Konstrukcja zaprojektowana tak, by przechodząc przez nią obficie generować dźwięki chłodne, industrialne. Na końcu siedzi zawinięta w śpiwór kloszardka i jej pies.
Więcej >> nie-miejsca.blogspot.com
GAHP Effect: Urban Synergy on the Meetings Market

Cities run business with associations through bidding for meetings and events. Global Association Hubs Partnership (GAHP), a network of metropolises formed by Brussels, Dubai, Singapore and Washington D.C., bids for more – the associations’ headquarters and regional offices. Czytaj dalej