MiASTA I TURYSTYKA, ZARZĄDZANIE TURYSTYKĄ

„Welcome to the Jungle” kontra „Paradise City”, czyli słów kilka o problemach i propozycjach zmian w turystyce miejskiej

5065654816_06d08a4b83_b

W ostatnich miesiącach, a nawet latach, coraz częściej można usłyszeć się o niepokojących zjawiskach w turystyce miejskiej. Mowa chociażby o masowym wzroście ruchu turystycznego w wielu miastach świata, który staje się coraz bardziej niekontrolowany.

Wiadomo, że ogólnie turystyka jest zjawiskiem masowym i powszechnym. Świadczą o tym chociażby następujące dane Światowej Organizacji Turystyki: blisko 1,2 mld międzynarodowych turystów z prognozą 1,8 mld osób do roku 2030, czy turystów krajowych, których szacuje się już na 5-6 mld. A mówi się, że w miastach przyrost jest jeszcze większy – w 2006 r. Alec Galinos szacował, że tempo wzrostu w turystyce miejskiej jest średnio 2,5-krotnie wyższe niż turystyki ogółem! To wszystko sprawia, że wiele miast zaczyna borykać się z coraz większymi problemami związanymi z funkcją turystyczną. Liczba takich przypadków niestety wzrasta…

Welcome to the jungle it gets worse here everyday… 
(Guns’n’Roses)

Czytaj dalej

Zwykły wpis
MiASTA I TURYSTYKA, POLITYKA TURYSTYCZNA, ZARZĄDZANIE TURYSTYKĄ

Terramotourism: trzęsienie turystyczne w Lizbonie

terramotourism

Turystyka jako kataklizm miejski. Taką tezę formułują anonimowi aktywiści zrzeszeni w ruchu Left Left Hand Rotation, filmując zmiany wywołane przez globalną machinę turystyczną w Lizbonie. W tym filmie nie ma narratora ani wywiadów z politykami i ekspertami, typowych dla klasycznego dokumentu. Mamy za to powolne kadry współczesnej Lizbony przeplatane rycinami z wielkiego trzęsienia ziemi, które zniszczyło stolicę Portugalii w listopadzie 1755 roku. Ładne porównanie.

W wielu europejskich miastach masowa turystyka nie ma dobrej opinii wśród mieszkańców, a nawet zdobywa coraz większe rzesze – łagodnie rzecz ujmując – zwolenników klęski. Ukazując światu zespół objawów jej rozwoju, aktywiści chętnie stosują analogie do znajomych danemu miastu klęsk. W Wenecji jest określana jako powódź, w Barcelonie jako zaraza, a w Lizbonie jako trzęsienie ziemi. Stąd tytuł filmu –  terremoto oznacza właśnie tą klęskę żywiołową.

Czytaj dalej

Zwykły wpis
MiASTA I TURYSTYKA

No Grandi Navi, czyli ruch anty(terr)turystyczny w Wenecji

Piotr Zmyślony | 27 wrzesnia 2016

To już nie są zwykłe protesty, to rage against the tourism machine. Wściekłość skierowana przeciw maszynie turystyki. Błędne koło jej rozwoju w Wenecji zatacza coraz szersze kręgi oraz wyznacza nowe, coraz bardziej niebezpieczne formy walki mieszkańców miasta z globalną gospodarką podróży. Nie bójmy się tego powiedzieć – w Wenecji narodził się obywatelski ruch antyturystyczny, którego członkowie przyjmują role antyterrorystów, traktują masową turystykę jak współczesny terroryzm hybrydowy, stosując coraz bardziej radykalne formy działania.

25 września 2016 roku przejdzie do historii miasta jako kolejny dzień zorganizowanego protestu (taki sam odbył się cztery lata temu) przeciw wielkim wycieczkowcom zalewającym Wenecję. Zalewającym podwójnie. Po pierwsze dosłownie, bo wywołują fale, które podmywają fundamenty stojących tu od wieków domów. Po drugie, zalewają w przenośni, wypluwając z siebie potoki wycieczkowiczów.

Czytaj dalej

Zwykły wpis
HISTORIA TURYSTYKI, MiASTA I TURYSTYKA, SEMINARIUM MIEJSKIE, ZARZĄDZANIE TURYSTYKĄ

Wojna i dziedzictwo kulturowe: cykl życia funkcji turystycznej Dubrownika

Magda Woźniak, Piotr Zmyślony | 22 czerwca 2014

Altstadt Dubrovnik

To małe miasto, które ze względu na nieprzytomne wręcz bogactwo kulturowe i historyczne nazywane jest perłą Adriatyku, przeżyło zarówno zalew propagandy komunistycznej i turystyki socjalnej, jak i nawałnicę kul z karabinów maszynowych w mrocznych czasach konfliktu bałkańskiego. Obecnie przyjmuje rekordowe liczby turystów i niezliczone potoki wycieczkowiczów, jednak paradoksalnie znajduje się w fazie niegroźnej na razie stagnacji, która być może przejdzie w długotrwałą stabilizację, która Dubrownikowi się po prostu należy.

Dubrownik to blisko 50-tysięczne miasto położone na południu Chorwacji w regionie Dalmacji. Rozciąga się u podnóża wapiennych zboczy Gór Krasu na niewielkim półwyspie u wybrzeży Morza Adriatyckiego. Ze względu na swoje bogactwo kulturowe i historyczne w 1979 roku został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Początki rozwoju gospodarki turystycznej w mieście sięgają początku XX wieku. Pomimo kryzysów wywołanych wojnami, funkcjonowaniem gospodarki centralnie zarządzanej w czasach komunizmu, następował nieprzerwanie jej rozwój – wybudowano wiele hoteli, rozszerzono również działalność biur podróży oraz wzbogacono ofertę turystyczną – m.in. udostępniono turystom mariny. Działania te, w tym także odpowiednia promocja kraju, przyczyniły się do wzrostu dochodów ludzi zajmujących się turystyką. Sektor ten stał się numerem jeden w Dubrowniku, prześcigając nawet przemysł morski. Pod koniec lat 80. liczba udzielonych noclegów wynosiła 2,1 mln rocznie. Można stwierdzić, że do tego czasu miasto przeszło niemal wszystkie fazy cyklu życia turystycznego, osiągając stan dojrzałości, czyli przechodząc z fazy konsolidacji do fazy stagnacji.

TALC-Dubrownik

Lata 1990-1995 to dla Dubrownika szczególnie trudny okres ze względu na wybuch wojny na Bałkanach. Już na jej początku, 5 października 1991 rozpoczęły się ataki artyleryjskie na miasto, a jego oblężenie trwało niemal rok. Nastąpiło dramatycznie szybkie przejście funkcji turystycznej w fazę upadku. Mimo wszystko liczba turystów nie spadła do zera – utrzymywała się na dość wysokim poziomie 116 tysięcy osób, głównie turystów krajowych. Kolejne lata (1992-1993) charakteryzowały się nadal niskim poziomem ruchu turystycznego, ale ciągle nie całkowitym jego spadkiem. Ten czas można by nazwać wojenną fazą eksploracji – turystów było niewielu, baza noclegowa była słabo rozwinięta, dostępność komunikacyjna była znacznie ograniczona głównie przez działania zbrojne.  Czytaj dalej

Zwykły wpis
TRENDY INNOWACJE

Turyści zmorą zabytków

Natalia Piechota | 17 marca 2014

Większość regionów zabiega o to, by przyjeżdżało do nich jak najwięcej turystów, dostrzegając szereg korzyści wynikających z rozwoju turystyki. Są jednak sytuacje, w których to właśnie turyści stają się największą zmorą turystyki i określonego obszaru.

Każdy region ma ograniczoną zdolność przyjmowania turystów i gdy wielkość przyjazdowego ruchu turystycznego przekracza wartość graniczną dochodzi do wielu negatywnych efektów ekologicznych, społecznych i gospodarczych. Turyści są jednak „szkodliwi” nie tylko w masie (np. tłocząc się na plażach czy w kilometrowych kolejkach do atrakcji turystycznych), lecz także indywidualnie. A wszystko przez nieodpartą chęć uzewnętrznienia emocji. Manifestacja swojej obecności poprzez podpis „tu byłem”, romantyczne wyznania wiecznego uczucia „K+M” lub inne (niekoniecznie cenzuralne) deklaracje może i dowartościowują ich autorów lub ogólnie poprawiają im samopoczucie, ale niekoniecznie wyglądają estetycznie, szczególnie na kilkusetletnich, zabytkowych murach. Przykro patrzeć na kamienne czy ceglane ściany, które przez wieki opierały się powodziom, pożarom, wojnom i nieraz wielkim wysiłkiem zostały doprowadzone do wyglądu z czasów swojej świetności, a w dzisiejszym cywilizowanym świecie musiały ulec „kulturalnym” barbarzyńcom.

Od problemu samozwańczych graficiarzy nie jest wolny nawet jeden z cudów świata – Wielki Mur Chiński. W ostatnich latach przybrał na tyle na sile, że władze szukają rozwiązania satysfakcjonującego obie strony – zachowującego zabytek w jak najmniej zmienionym stanie oraz umożliwiającego turystom pozostawienie po sobie „pamiątki”. W związku z tym zostaną wydzielone fragmenty muru, na których zwiedzający będą mogli bezkarnie się podpisać. Możliwe, że za parę lat walkę z graficiarzami wesprze też technika – planowana jest instalacja tablic elektronicznych, przyjmujących każde turystyczne wyznanie. Nie wiadomo, czy Chińczycy słyszeli o jeszcze innym pomyśle. Polscy naukowcy opracowali formułę substancji, którą należy pokryć  mur/elewację, dzięki czemu usunięcie szpecących napisów oraz rysunków będzie dużo szybsze i tańsze. Co najważniejsze powłoka nie niszczy zabytkowego budulca, ponieważ w przeciwieństwie do wcześniejszych polimerów tego typu, ten przepuszcza powietrze.

Mimo dostępności różnych środków walki z graffiti tylko jeden jest w 100% skuteczny – powstrzymanie swoich artystycznych zapędów. Turysto, następnym razem zastanów się dwa razy nim zaczniesz bazgrać lub skrobać po zabytkach. Lepiej zrób sobie ciekawe zdjęcie, opraw je i powieś na ścianie w domu, na której śmiało możesz napisać „tu byłem”.

Zwykły wpis
MiASTA I TURYSTYKA, POLITYKA TURYSTYCZNA, PUBLIKACJE, ZARZĄDZANIE TURYSTYKĄ

The life cycle of a city’s tourist function: the case of Poznań [publication]

Abstract: The tourist activity of a city changes in time both in terms of demand and sup- ply. The rates of change, however, are different: variations in demand are faster, more dynamic and less predictable than supply adjustments. Moreover the scope and content of a city’s tourism offer reflect an aggregate of its cultural, social, economic and topographic elements. In marketing terms they create a city product, a mix of tangible resources and intangible, abstract elements [Gli􏰂ska, Florek & Kowalewska 2009]. This is a reason why adaptive processes in tourism supply are prolonged, and certain changes and new development conditions are difficult to capture in the short and medium term. All researchers studying life cycles of tourism areas, including Butler [1980], Haywood [1986] and Agarwal [1997], emphasise the need to collect source material covering the longest possible time interval since the life-cycle evolution curve only becomes apparent in the scale of decades rather than years.

Delineation of a tourism area’s development path leads to a better under-standing of processes and phenomena affecting the destination’s present state, and facilitates adoption of suitable strategies and tactical instruments. In this study authors attempt to identify and analyse subsequent development phases of the tourist function of the city of Pozna􏰂 basing the analysis on Butler’s TALC concept [1980]. An additional objective is to identify factors which had the strongest impact on the shaping of subsequent development stages in the analysed period.


Citation: Czernek K., Zmyślony P. (2011). The life cycle of a city’s tourist function: the case of Poznań, in: Determinants of tourism development in urban destinastions and methods of tourism measurement: The case of Poznań, G. Gołembski (ed.), Poznań University of Economics Press, Poznań, 9-32 [PDF][CEEOL – full book]

Zwykły wpis
MiASTA I TURYSTYKA, POLITYKA TURYSTYCZNA, PUBLIKACJE, ZARZĄDZANIE TURYSTYKĄ

Kształtowanie się cyklu życia funkcji turystycznej miasta – przykład Poznania [publikacja]

Abstract: Wyznaczenie dotychczasowej ścieżki rozwoju turystyki na danym terytorium pozwala na dokładniejsze rozpoznanie procesów i zjawisk wpływających na jej obecny stan oraz wdrożenie stosownych do sytuacji strategii i narzędzi działania. Celem artykułu jest więc dokonanie identyfikacji i analizy przebiegu kolejnych faz rozwojowych składających się na cykl życia funkcji turystycznej miasta Poznania w oparciu o koncepcję cyklu życia obszaru turystycznego (tourism arealife cycle – TALC) sformułowaną przez R. Butlera. Dodatkowym celem jest zidentyfikowanie najważniejszych czynników mających wpływ na kształtowanie poszczególnych faz cyklu w analizowanym okresie.


Sposoby mierzenia funkcji turystycznej PoznaniaCitation: Czernek K., Zmyślony P. (2011). Kształtowanie się cyklu życia funkcji turystycznej miasta – przykład Poznania w długim okresie, w: Sposoby mierzenia i uwarunkowania rozwoju funkcji turystycznej miasta. Przykład Poznania, G. Gołembski (red.), Wydawnictwo Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, Poznań, 9-35 [PDF][CEEOL – full book]

Zwykły wpis