SPOTKANIA WYDARZENIA EVENTY

Piotr Zmyślony | 18 marca 2016

IMG_8072

Pierwszy dzień konferencji Meetings Week Poland na Stadionie Narodowym otworzyła premiera siódmej edycji raportu „Przemysł spotkań i wydarzeń w Polsce 2016” opracowanego przez Poland Convention Bureau Polskiej Organizacji Turystycznej. Był to dobry pretekst do dyskusji o stanie statystyki polskiego rynku spotkań i wydarzeń, której dotyczył panel zatytułowany Wiarygodne i spójne dane o i dla przemysłu spotkań w Polsce. Co dalej? Nie nagadałem się, za mało mi tej dyskusji, zdążyłem tylko postawić diagnozę o schizofrenii, ale zabrakło czasu na argumenty, wrzucam więc parę uwag i przemyśleń. 

Czytaj dalej

Schizofrenia statystyki polskiej branży spotkań [komentarz]

Notatka na marginesie
PUBLIKACJE, SPOTKANIA WYDARZENIA EVENTY

Raport Przemysł spotkań w Warszawie 2015 [publikacja]

Piotr Zmyślony, Piotr Szmatuła | Raport powstały na zlecenie Warsaw Convention Bureau

Screen Shot 2016-03-17 at 23.54.10

Długookresową pozycję konkurencyjną miasta na międzynarodowym rynku spotkań i wydarzeń kształtują cztery czynniki: potencjał ogólnogospodarczy, dostępność komunikacyjna, potencjał obsługowy branży spotkań i hotelarskiej oraz atrakcyjność turystyczna. Wśród wszystkich polskich miast Warszawa przoduje w tym wyścigu.

W opracowaniach sygnowanych przez wiodące i uznane instytuty badawcze oraz zespoły eksperckie zajmujące się problematyką rozwoju miast, uznaje się Warszawę za jedyny ośrodek w Polsce o statusie międzynarodowym, mającym wpływ na gospodarkę światową oraz za węzeł w ponadnarodowej sieci miast. W wymiarze regionalnym można wyróżnić jej dwóch głównych konkurentów: Pragę oraz Budapeszt. Te trzy miasta wymieniają się pozycjami w poszczególnych rankingach i raportach (inne ośrodki z Europy Środkowo‐Wschodniej lub inne polskie miasta pojawiają się w nich okazjonalnie lub na o wiele dalszych miejscach). Analiza rankingów dowodzi, że benchmarkiem rozwojowym w zakresie rynku spotkań może być dla Warszawy Berlin, z którym stolica Polski w niektórych zakresach (jak np. liczba zarządów międzynarodowych firm świadczących usługi biznesowe dla firm) z powodzeniem konkuruje.

Czytaj dalej

Zwykły wpis
MARKETING MIEJSC, POLITYKA TURYSTYCZNA

Śmieciowa promocja turystyczna Libanu

Piotr Zmyślony | 12 marca 2016

Zaczęło się w lutym od filmu promocyjnego zleconego i sfinansowanego przez Ministerstwo Turystyki Libanu. Albo nie, to był punkt zapalny, zaczęło się wcześniej, osiem miesięcy temu, gdy zatkało się główne składowisko śmieci w Libanie. To jest krótka opowieść o odpadach, które zaśmieciły kreowany wizerunek państwa.

Mając na uwadze proces kształtowania wizerunku państwa lub regionu, należy na początku zidentyfikować wizerunek istniejący oraz ustalić wizerunek kreowany, albo lepiej – pożądany, z którymi także powiązana jest kwestia tożsamości tego państwa i regionu. Określenie tego pierwszego jest konieczne jako punkt odniesienia do wdrożenia planowanych działań wizerunkowych. Wizerunek docelowy to planowany i pożądany obraz regionu, odwołujący się do jego tożsamości oraz funkcji, jakie region ma spełniać na rzecz otoczenia i własnej społeczności. Gorzej, jeśli rzeczywistość skrzeczy, a my idziemy na skróty ignorując ją w kreowaniu wizerunku pożądanego. Liban jest znakomitym przykładem.

Czytaj dalej

Zwykły wpis
TRENDY INNOWACJE, ZMYŚLONY TURYSTA

Zmyślony Turysta: Wirtualna rzeczywistość społecznościowa

Zmyślony Turysta | 6 marca 2016

13984650409_4c7b56673a_k

O wirtualnej rzeczywistości najczęściej myślimy w kontekście odwzorowywania w niej nierzeczywistych, fantastycznych światów. Bardzo możliwe jednak, że upowszechni się ona o wiele szybciej niż nam się wydaje, i to dlatego, że będziemy w niej mogli odwzorować… rzeczywistość. Taką, jaką byśmy chcieli, ale akurat, z różnych powodów, nie możemy jej przeżywać. Science fiction przyjdzie do nas przebrana w rzeczywistość. Czytaj dalej

Zwykły wpis
MiASTA I TURYSTYKA, ZARZĄDZANIE TURYSTYKĄ

W poszukiwaniu niemieckiego modelu zarządzania turystyką miejską

Piotr Szmatuła, Piotr Zmyślony | 2 marca 2016

Na organizację sfery zarządzania i promocji turystyki w miastach wpływają rozwiązania przyjęte na szczeblu krajowym. W Polsce rezultatem niejasnego rozdzielenia (a raczej jasnego nierozdzielenia) ról i zdań między ROT i LOT jest nieustanne poszukiwanie w miastach najbardziej skutecznych rozwiązań organizacyjnych, które stanowiłyby podstawę przejrzystego modelu zarządzania turystyką, czyli miotanie się między podejściem korporacyjnym a partycypacyjnym. W Niemczech postawiono na korporacyjny styl zarządzania, oparty na małej liczbie silnych podmiotów (często w formie spółki) wzajemnie powiązanych kapitałowo. Każde miasto różni się w szczegółowych rozwiązaniach. Oto przykłady kilku z nich.

Berlin

Sposób organizacji turystyki w Berlinie, czyli w jaki sposób funkcjonuje DMO kryjące się za marką visitBerlin, został już szczegółowo opisany na blogu. Ciekawe są jednak powiązania kapitałowo-partnerskie. Udziałowcami spółki są:  Czytaj dalej

Zwykły wpis
ZMYŚLONY TURYSTA

Zmyślony Turysta: Jej wysokość Nanga Parbat

Zmyślony Turysta | 26 lutego 2016

12717349_1038941386145253_1342884900280037610_n

A więc zdobyli w końcu tę lodową piękność, wspięli się po jej nieprzyzwoicie długiej, zimowej sukni. Było ich trzech, hersztem ten wiecznie uśmiechnięty Simone Moro, kto jak nie Włoch miał jej zawrócić w głowie? Razem z nim Alex Txikon i Muhammad Ali. Tamara Lunger, nie wiadomo jeszcze dlaczego, podobno zawróciła kilka metrów przed szczytem.

Śledziłem dziś tę relację na skraju krzesła. Napięcie zmieszane z uśmiechem wywołanym brawurową nonszalancją tych, którzy tam jeszcze walczą o przetrwanie. A teraz cieszę się jak psi ogon. Niech żyje bezinteresowny wysiłek doprowadzony na skraj kolejnego oddechu! Niech żyje absurd aż do wyczerpania zapasów!

Czytaj dalej

Zwykły wpis
MiASTA I TURYSTYKA, RANKINGI

Jaki jest udział turystów zagranicznych w miastach europejskich i polskich?

Piotr Zmyślony | 31 stycznia 2016

Miasta to największe węzły międzynarodowego ruchu turystycznego. Zalewają je zagraniczne fale podróżujących służbowo oraz uczestników różnego rodzaju spotkań, city-breakerów, turystów kulturowych, odwiedzających rodziny i znajomych, a także – co w tym przypadku ma istotne znaczenie – turystów tranzytowych, wpadających z samolotów na kilka godzin lub jedną noc. Jasne jest zatem, że turystów zagranicznych jest w nich bardzo dużo, a w wielu przypadkach więcej niż turystów krajowych. No właśnie, dużo, więcej, ale ile konkretnie? Jaki udział noclegów udzielonych cudzoziemców wskazuje, że miasto staje się międzynarodowe?

Nie wiem, czy ktoś oprócz mnie zastanawiał się nad tymi pytaniami, ale ja myślałem nad nimi dość często, to pewnie jakaś zawodowo-psychopatyczna przypadłość, nikt normalny nie chodzi przecież po ulicach lub nie pije porannej kawy zastanawiając się, jak wiele noclegów w Paryżu, Londynie czy Barcelonie udzielonych jest cudzoziemcom, a jak to wygląda w Poznaniu czy w Lublinie. Wreszcie postanowiłem to sprawdzić, wykorzystując raporty ECM tworzone pod redakcją fanatyka statystyki miejskiej Karla Wöbera oraz liczby mozolnie zbierane przez rzeszowski oddział GUS, który analizuje dane turystyczne. Traktujcie ten tekst jako wpis autoterapeutyczny, ja jednak przy okazji łudzę się, że tzw. branży turystycznej, a w szczególności menedżerom pracującym w di-em-osach czy miejskich conventions te informacje się przydadzą.

Czytaj dalej

Zwykły wpis